Szukaj

Regularna bitwa w centrum Brukseli. Imigranci demolowali sklepy, atakowali policjantów, a nawet.. reporterów. Użyto helikoptera i armatek wodnych [WIDEO]

26-11-2017 22:59
Zamieszki w Belgii, atak na reportera Fot. Voice of Europe‏ / Twitter / screen Twitter
Podziel się

W Brukseli w niedzielę znowu doszło do zamieszek w udziałem imigrantów. Według ostatnich doniesień medialnych belgijska policja zatrzymała już ponad 100 osób. Większość z nich to młodzi Afrykańczycy w wieku około 15-20 lat.

Do zamieszek doszło podczas protestów przeciwko niewolnictwu w Libii. W pewnym momencie od maszerujących ludzi odłączyła się grupa zamaskowanych osób, która zaczęła atakować policję. Powodem demonstracji był niedawno wyemitowany przez stację CNN materiał, który ma pokazywać targi niewolników w tym kraju.

Koniecznie przeczytaj: Grecja jak strefa wojny. Dantejskie sceny na ulicach miast. Ogromne zamieszki i starcia z policją w rocznicę śmierci nastolatka [WIDEO]

Czytaj też: Kolejne zamieszki we Francji. Na jednym z osiedli imigranci starli się z policją. Sceny jak z filmu wojennego [WIDEO]

To już trzeci raz w ciągu ostatnich dwóch tygodni, kiedy dochodzi do zamieszek w Brukseli. W centrum miasta będacego także stolicą UE rozgrywają się prawdziwie dantejskie sceny. Bandyci atakują policję, demolują witryny sklepowe i samochody, atakują nawet reporterów, którzy prowadzą relację z wydarzeń.

W czasie ostatnich starć przynajmniej dwa policyjne wozy zostały uszkodzone, zniszczono też kilka sklepów. Do stłumienia zamieszek użyto helikoptera i armatek wodnych. Nie ma informacji o rannych.

Szef MSW Belgii Jan Jambon pochwalił policję za szybkie działanie. Uznał za „niedopuszczalne” zachowanie osób prowokujących zamieszki.

Warto przeczytać: Krwawe starcia w Kijowie. Ukraińska policja przeprowadziła szturm na miasteczko zwolenników Saakaszwilego [WIDEO]

Podziel się