Szukaj

Zamachowiec spod Luwru to Egipcjanin. Przyjechał do Francji jako turysta

03-02-2017 22:19
Luwr - Paryż Fot. Benh LIEU SONG / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Egipskie ministerstwo spraw wewnętrznych potwierdziło, że napastnik, który dzisiaj rano zaatakował maczetą żołnierza pod Luwrem to obywatel ich kraju. Mężczyzna wjechał do Francji legalnie.

Według nieoficjalnych informacji zamachowiec spod Luwru przyjechał do Francji pod koniec stycznia tego roku.

„Le Figaro” podało, że napastnik urodził się w 1988 r. w Egipcie. Wynika to z danych zawartych w telefonie komórkowym i wizie, które zostały znalezione w jego torbie. Mężczyzna przyjechał do Francji 26 stycznia z Dubaju, gdzie złożył wniosek o wizę turystyczną, która umożliwia wjazd do strefy Schengen.

Serwis informacyjny francuskiej stacji LCI podał, że zamachowcem jest 29-letni Egipcjanin Abdallaha E-H. Wniosek mężczyzny o wizę został zaakceptowany przez władze francuskie na jesieni 2016 r.

Koniecznie przeczytaj: Francja: atak na żołnierza w Luwrze. Prawdopodobnie to zamach terrorystyczny

Czytaj też: Ostrzelano autobus w Sosnowcu. „To wyglądało jak zamach”

Zamach, którego dokonał Egipcjanin miał miejsce dzisiaj około godziny 10.00 rano. Jak podała francuska policja, mężczyzna, uzbrojony przynajmniej w jedną maczetę, zaatakował w pobliżu Luwru czteroosobowy patrol wojskowy, wykrzykując „Allahu akbar”. Napastnik lekko ranił jednego z żołnierzy. Drugi żołnierz otworzył ogień, oddając pięć strzałów. Zamachowiec mimo poważnych obrażeń (został postrzelony m.in. w brzuch), przeżył. Muzułmanin zaatakował, kiedy straż muzeum nie pozwoliła mu wejść z bagażem do podziemnego kompleksu handlowego pod Luwrem.

Ujęcie z monitoringu muzeum, na którym widać leżącego na ziemi postrzelonego zamachowca, tuż po ataku na żołnierza.

Atak pod Luwrem - postrzelenie napastnika

Warto przeczytać: Potężny wybuch w paryskim metrze [WIDEO]

Podziel się