Szukaj

W Sztokholmie trawa wojna islamskich gangów! Rząd jest bezradny wobec kryminalistów z Bliskiego Wschodu

09-03-2017 20:09
Flaga Szwecji
Podziel się

Według danych policyjnych na przedmieściach stolicy Szwecji ma miejsce wojna między gangami narkotykowymi, zorganizowanymi przez emigrantów socjalnych z Syrii i Iraku. Obecnie wykryto 12 takich grup, ale ich liczba może ulec zmianie.

Funkcjonariusze dbający o bezpieczeństwo miasta zaapelowali o pomoc do rządu, gdyż przy stosowaniu obecnych środków nie są w stanie opanować problemu:

Jeśli nie otrzymamy kolejnych środków, nie będziemy w stanie kontrolować tych zdarzeń” – mówił na konferencji Gunnar Appelgren ze sztokholmskiej policji.

Wczoraj w nocy w dzielnicy Kista, kryminaliści z gangu „Bractwo” z bliskiej odległości zlikwidowali przywódcę konkurencyjnego ugrupowania, które samo przyjęło nazwę „Lwy”. W wyniku porachunków mafijnych w ciągu kilku następnych godzin w ten sam sposób życie straciły jeszcze cztery osoby.

Koniecznie przeczytaj: Lewicowa propaganda w Szwecji. „Szwecja musi się stać rajem dla emigrantów” [WIDEO]

Czytaj też: Szwecja: „Uchodźca” skazany na dożywocie za udział w egzekucji w Syrii [WIDEO +18]

W Sztokholmie tego typu wydarzenia zdarzają się coraz częściej. Według policyjnych statystyk obecnie prowadzonych jest 47 śledztw w sprawie morderstw i 57 w sprawie usiłowania zabójstwa. Od początku 2017 roku doszło w stolicy Szwecji do 17 strzelanin, w wyniku czego osiem osób straciło życie, a 14 zostało poważnie rannych. Śledczy podejrzewają, że wymienione wyżej grupy przestępcze odpowiadają także za porwania, rozboje i inne działania zabronione przez prawo.  

Warto przeczytać: Obywatel Szwecji zaatakował dwóch mężczyzn w szpitalu w Kościerzynie

Podziel się