Szukaj

Zamachowiec z Berlina o 19.41 wysłał wiadomość do wspólnika. „Teraz jestem w samochodzie...”

28-12-2016 22:33
Anis Amri - zamachowiec z Berlina
Podziel się

Niemiecka policja ujawniła, że około 20 minut przed zamachem Anis Amri wysłał przez komunikator „Telegram” wiadomość tekstową do swojego wspólnika. Zamachowiec dołączył też zdjęcie wnętrza ciężarówki.

Mój bracie. Wszystko jest w porządku. Jak Bóg da, mój bracie, wszystko jest w porządku. Teraz jestem w samochodzie. Czy mnie zrozumiałeś? Módl się za mnie, bracie. Módl się za mnie – pisał Amri.

Do wysłanej wiadomości zamachowiec dołączył także zdjęcie zrobione telefonem, na którym widać wnętrze szoferki skradzionej ciężarówki, kierownicę i kabel prowadzący do zapalniczki. Policja sprawdza, kto był nadawcą wiadomości.

Koniecznie przeczytaj: Zamachowiec z Berlina kazał zamordować swojemu siostrzeńcowi własnego wujka! Na znak wierności Państwu Islamskiemu

Czytaj też: Niemieckie służby wiedziały wszystko o terroryście z Berlina. Oczywiste było, że Amri szykuje się do ataku

W poniedziałek 19 grudnia o godzinie 20.02, 21 minut po wysłaniu wiadomości, 24-letni Tunezyjczyk wjechał w tłum ludzi na świątecznym jarmarku w Berlinie, zabijając 12 osób i raniąc prawie 50.

Muzułmański terrorysta został zastrzelony przez mediolańską policję w piątek nad ranem. Policjanci zatrzymali Amriego do kontroli. Tunezyjczyk nie chciał okazać dokumentów i otworzył ogień, raniąc jednego z funkcjonariuszy. W odpowiedzi drugi z policjantów wyciągnął broń i zastrzelił mężczyznę.

Warto przeczytać: Zamachowiec z Berlina przysięga ISIS. Wzywa „braci muzułmanów” do mordowania „świń-krzyżowców” [WIDEO]

Podziel się