Szukaj

Niemiecki dziennikarz o wynikach polskich wyborów do PE: „Proeuropejskie siły w Polsce przeliczyły się”

28-05-2019 21:04
Christoph von Marschall Fot. DonnerReuschelAG / YouTube.com / YouTube
Podziel się

Znany niemiecki dziennikarz Christoph von Marschall na łamach „Tagesspiegel” skomentował wyniki polskich wyborów do PE. Jak stwierdził, liczba głosów, które otrzymała KE jest rozczarowująca. Dodał również, że to „proeuropejskie” ugrupowanie nie potrafiło dobrze wykorzystać w kampanii wyborczej filmu „Tylko nie mów nikomu”.

Christoph von Marschall w swoim artykule zauważa m.in., że KE nie potrafiła wygrać pomimo sprzyjających warunków:

W poniedziałek po wyborach widać było zmartwione twarze. Nawet w tych uważanych za dogodne warunkach znów się nie udało.

W dalszej części tekstu stwierdza z kolei, że PiS skutecznie zmobilizował swój twardy elektorat:

Liberalni mieszkańcy miast nie docenili przywiązania swoich rodaków do Kościoła i znaczenia wiary dla narodowej tożsamości.

Koniecznie przeczytaj: Jacek Saryusz-Wolski stracił miejsce w dwóch komisjach Parlamentu Europejskiego

Czytaj też: Krzyż pokoju wrócił do Parlamentu Europejskiego

Według niego, KE ma szanse odsunąć Zjednoczoną Prawicę od władzy, ale musi przyjąć do siebie Wiosnę Roberta Biedronia oraz przedstawicieli będących następcami postkomunistycznych socjaldemokratów:

Proeuropejskie siły w Polsce przeliczyły się, gdyż za bardzo postawiły na wielkomiejskie elity i zaniedbały prowincję. Aby wygrać z PiS-em, koalicja musi się poszerzyć o kolejnych sojuszników.

- wyjaśnił Christoph von Marschall.C

Co ciekawe, autor artykułu nie krył rozczarowania z faktu, że KE nie wykorzystała okazji w postaci eurosceptycyzmu PiS oraz filmu braci Sekielskich do walki o zwycięstwo w wyborach.

Warto przeczytać: „Tłumaczenia niemieckiego attaché są nie do przyjęcia”. Oficjalne stanowisko MON ws. wypowiedzi Ursuli von der Leyen

Podziel się