Szukaj

Syryjski ksiądz przekonuje, iż Asad jest darem z nieba dla chrześcijan. Duchowny tłumaczy, dlaczego jest on lepszy od ISIS

15-04-2018 14:27
Assad odwiedza kościół Fot. VS Brzezinski 4-Hs doctrine / You Tube / screen YouTube
Podziel się

W Holandii znajduje się spora społeczność aramejska. Gazeta „De Telegraaf”, chcąc lepiej zapoznać się z sytuacją w Syrii przeprowadziła wywiady z chrześcijanami, którzy pochodzą z Bliskiego Wschodu. Wśród rozmówców znalazł się między innymi ksiądz Zuhri Khazaal oraz przewodniczący Federacji Aramejskiej Johnny Shado.

Johnny Shado do 12 roku życia mieszkał w Damaszku. Teraz w Holandii jest przewodniczącym Federacji Aramejskiej. Mężczyzna wyznał, że dla chrześcijan mieszkających w Syrii Baszszara al-Asad jest zdecydowanie mniejszym zagrożeniem niż Bractwo Muzułmańskie.

Faktem jest, że chrześcijanie w Syrii nie byli niepokojeni przez Asada, o ile nie ingerowali w politykę. Każdy chrześcijanin z Syrii powie ci, że przed wojną domową nasz kraj był dla nas o wiele lepszym miejscem niż Turcja

Koniecznie przeczytaj: Nigel Farage ostrzega przed zbrojną interwencją w Syrii: „Czy na pewno obalenie Baszara al-Assada jest dla nas korzystne?” [wideo]

Czytaj też: Syryjczycy przejęli bazę terrorystów. Weszli do niej z kamerą i pokazali, jak wygląda od środka – widok przerósł ich oczekiwania [wideo]

– stwierdził Shado.

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni, patrząc na rozwój sytuacji w Syrii, gdyż amerykańskie interwencje mogą mieć duży wpływ. Mogą one nieumyślnie być bardzo korzystne dla dżihadystycznych buntowników

– dodał.

Również ksiądz Zuhri Khazaal wyznał, że w Syrii wiele osób w kraju chciałoby u władzy Assada:

A teraz Turcy niosą ogień i zniszczenie swoją inwazją. Każdy w Syrii chce by nas zostawiono samym sobie i chce, aby Asad pozostał liderem. Dlaczego? Ponieważ w porównaniu do innych arabskich dyktatorów, Asad jest darem z nieba dla chrześcijan.

Warto przeczytać: Chrześcijanin z Syrii chciał schronić się w Europie. Gdy zorientował się, jacy ludzie przybywają do nas z Bliskiego Wschodu, wolał wrócić do domu – tam mniej boi się o życie [wideo]

Podziel się