Szukaj

Syn byłego premiera Izraela oczernia Polaków: „Wolę Niemców od Polaków. Polacy są chorzy na antysemityzm. Zamordowali setki tysięcy Żydów”

08-05-2018 23:08
Gilad Sharon Fot. i24NEWS/krystianwin/aganyga / You Tube/pixabay / screen
Podziel się

Wydaję się, że to nigdy się nie skończy. Syn byłego premiera Izraela Gilad Szaron w „Jeruzalem Post” w sposób niezwykle skandaliczny zaatakował Polaków, zarzucając nam antysemityzm i współudział w Holokauście.

Gilad Szaron w swoim artykule dla izraelskiego dziennika stwierdził m.in., że woli Niemców od Polaków:

Nasz rachunek z Niemcami nigdy nie będzie zamknięty, ale wolę Niemcy, kraj, który rozliczył się ze swojej przeszłości, od Polski. Przez ponad 70 lat Polacy oszukiwali świat i samych siebie, a teraz to złudzenie stało się prawem, a za złamanie tego prawa grozi do trzech lat więzienia

- napisał, komentując w ten sposób przyjęcie nowelizacji ustawy o IPN.

Koniecznie przeczytaj: Burza po wystąpieniu prezydenta Izraela w Oświęcimiu. Mówił o udziale Polaków w zagładzie Żydów? Jest komentarz Andrzeja Dudy. Pojawiły się też nagrania [wideo]

Czytaj też: Rafał Ziemkiewicz niezwykle dosadnie skomentował antypolskie wystąpienie prezydenta Izraela. Publicysta nie szczędził mocnych słów [wideo]

Szaron nawiązał do pogromu w Kielcach:

4 lipca 1946 r., ponad rok po zakończeniu II wojny światowej, w Polsce nie było już Niemców. Mimo tego 42 żydów zostało zamordowanych w Kielcach. Polacy (w tym przypadku-red.) nie maja się za kim schować, na kogo zrzucić winę za masakrę. Sami to zrobili. Prof. Goldman, bliski przyjaciel mojej rodziny był dzieckiem w czasie wojny. Jego ojciec, dziadek i wujek zostali zamordowani przez Polaków po tym jak wyszli z ukrycia w lesie w poszukiwaniu jedzenia. Stanowili garstkę ofiar wśród setek tysięcy żydów zamordowanych przez Polaków

Jak można był się spodziewać, syn byłego premiera Izraela wspomniał również o Jedwabnem, gdzie według niego zginęło 1,6 tys. Żydów:

Szczęśliwcy wśród nich zostali zastrzeleni, innych Polacy zatłukli na śmierć a resztę spalili żywcem w stodole. Tylko siedmiu żydów przeżyło masakrę dokonaną przez ich polskich sąsiadów

Szaron przyznał, że byli Polacy ratujący Żydów, ale jego zdaniem nie było ich wielu.

Byli też inni Polacy, sprawiedliwi wśród narodów, którym zawdzięczamy wieczny dług wdzięczności. Ale byli niewielką mniejszością.

Jak dodał Izraelczyk, nienawiść do Żydów wśród Polaków miała być powszechna:

Większość ludności nie była przesadnie zasmucona, by nie powiedzieć, że rzeczywiście była zachwycona tym, co stało się z Żydami. Decyzja o budowie obozów śmierci w Polsce nie była przypadkowa. Niemcy nie chcieli robić brudnej roboty we własnym kraju, a "klimat antysemicki" w sąsiedniej Polsce bardzo dobrze odpowiadał ich potrzebom

Według Szarona Polacy nadal są antysemitami:

Antysemityzm jest wciąż tak zakorzeniony w Polakach, że nawet dziś nie muszą osobiście poznać Żyda, a nawet nie patrzeć na niego, aby go nienawidzić. W końcu w ich kraju zostało bardzo niewielu Żydów

Jak stwierdził, powinniśmy się leczyć:

Polacy cierpią na złośliwą, być może nieuleczalną chorobę. To się nazywa antysemityzm. Chcesz się poprawić? Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, to usiąść przed lustrem i powiedzieć sobie: „Jesteśmy chorzy i chcemy być zdrowi”. Po tym, jak przyznasz się do siebie, stań przed światem i powtórz te same słowa głośno i wyraźnie. Wszyscy będą klaskać i mówić, że cię kochają, a potem możesz rozpocząć program intensywnej terapii. To jedyny sposób na leczenie uzależnienia

Warto przeczytać: Auschwitz jak Disneyland? Oto, jak wycieczki z Izraela (i nie tylko) zachowują się w Miejscu Pamięci. Te zdjęcia wprawiają w osłupienie [foto]

Podziel się