Szukaj

Polski europoseł zmiażdżył opozycję w PE. Chciano go zagłuszyć: „Potraficie tylko drzeć mordy!” [wideo]

05-09-2018 13:04
Dobromir Sośnierz, debata w Parlamencie Europejskim Fot. Dobromir Sośnierz / Facebook
Podziel się

Do niemałej awantury doszło w Parlamencie Europejskim podczas kolejnej już debaty na temat sytuacji politycznej w Polsce. Europoseł partii Wolność Dobromir Sośnierz w bardzo mocnych słowach podsumował działalność opozycji. Jego wypowiedź wyjątkowo nie spodobała się przybyłym do Brukseli „obrońcom demokracji”.

W Parlamencie Europejskim otwarto wystawę zdjęć autorstwa Chrisa Niedenthala i Wojciecha Kryńskiego „Poland’s Street Pulse”. Odbyła się także kolejna już debata o stanie demokracji w Polsce, na której pojawili się m.in. Agnieszka Holland i Paweł Kasprzak z Obywateli RP. W pewnym momencie głos zabrał europoseł Dobromir Sośnierz.

Dzień po przegranych wyborach powołaliście KOD, który bronił demokracji. Czym zagrożonej? Tym, że przegraliście wybory (...) Jeszcze kilka miesięcy przed wyborami próbowaliście ratować sytuację, wiedząc, że porażka się szykuje, robiąc skok na Trybunał Konstytucyjny

Koniecznie przeczytaj: Dobromir Sośnierz obnaża hipokryzję eurokratów. Tak dbają o demokrację w unijnych komisjach [wideo]

Czytaj też: Europoseł Sośnierz o kulisach awantury w PE: Krzyczeli „Zamknij się!”. Byli jak zaprogramowane roboty [wideo]

- mówił Dobromir Sośnierz.

Dorabiacie do tego ideologię i jakieś groteskowe gesty z konstytucją na tęczowej fladze, przypominam, że konstytucja mówi, że małżeństwo jest związkiem mężczyzny i kobiety, więc akurat średnio wam to pasuje do tego. Tutaj macie Strajk Kobiet, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozszerzania prawa do aborcji jest nielegalne, że człowiek powinien być chroniony od momentu poczęcia

- punktował polityk partii Wolność.

Słowa europosła wyjątkowo nie spodobały się zwolennikom opozycji. Na sali rozpoczęły się wrzaski i skandowanie hasła „konstytucja”.

Proszę, to jest wasza demokracja, to jest wasza tolerancja. Potraficie tylko drzeć mordy a nie dyskutować. To jest wasza odpowiedź

- odpowiedział im Sośnierz.

Tak się kończy przyjmowanie zaproszeń na debatę od ludzi, którzy debatować nie potrafią. Mam wrażenie, że w roli publiczności posadzono na krzesłach kukły, które reagują mechanicznie na słowo kluczowe „Trybunał Konstytucyjny” i zaczynają się wydzierać bez żadnego sensu…

- skomentował później europoseł.

Dłuższy fragment debaty poniżej:

Warto przeczytać: Lider partii Wolność zabrał głos ws. marszu równości. „Gdyby zoofile chcieli zrobić marsz z kozami, to byłby protest” [wideo]

Podziel się