Szukaj

USA: Adam Mazguła znów bagatelizuje stan wojenny. Tak opowiadał o zabójstwach działaczy antykomunistycznych [wideo]

13-11-2018 14:30
Adam Mazguła o stanie wojennym Fot. Telewizja Republika / YouTube.com / screen YouTube
Podziel się

Wczoraj w Trenton w stanie New Jersey w USA odbyło się spotkanie z płk. Adamem Mazgułą, znanym z antyrządowych demonstracji działaczem KOD, na którym mówił o „łamaniu konstytucji” czy „niszczeniu demokracji” w Polsce. W pewnym momencie Tadeusz Antoniak, koordynator Klubów „Gazety Polskiej” w USA, zapytał go, dlaczego nie protestował w stanie wojennym, podczas rządów Jaruzelskiego, gdy zginęli m.in. ks. Jerzy Popiełuszko czy Grzegorz Przemyk. Odpowiedź Mazguły była skandaliczna.

Podczas wczorajszego spotkania w Trenton w stanie New Jersey okres stanu wojennego przypomniał Adamowi Mazgule Tadeusz Antoniak, koordynator Klubów „Gazety Polskiej” w Stanach Zjednoczonych. Mazguła do niezbyt licznej publiczności mówił o „łamaniu konstytucji” i „niszczeniu demokracji” w Polsce.

Widzę w pana wywodzie pewną niekonsekwencję. Mówi pan, że obecnie demokracja jest łamana (...) Jak pan się czuł w okresie stanu wojennego, będąc żołnierzem na usługach reżimu komunistycznego pod wodzą Jaruzelskiego, który wprowadził stan wojennego, pod którego rozkazami został zamordowany ksiądz Jerzy Popiełuszko oraz mój rówieśnik - Grzegorz Przemyk. (...) Dlaczego wtedy nie miał pan odwagi wtedy protestować, wtedy, kiedy była łamana konstytucja?

Koniecznie przeczytaj: „Stan wojenny zastał mnie na świnobiciu” i inne opowieści z marszu KOD [WIDEO]

Czytaj też: Dziadek Kijowskiego zatwierdzał stan wojenny

- pytał Antonik.

Na sali zapanowało niewielkie wzburzenie, a Mazguła odpowiedział w swoim stylu. Stwierdził m.in, że osoby odpowiedzialne za zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki „zostały oskarżone i osądzene”.

Jeżeli pan mówi, że zginął ks. Popiełuszko, to powiem też, że zginęli górnicy z kopalni Wujeki jeszcze paru ludzi, ale nie od działań bojowych, ale np. od wypadków różnego rodzaju, które też jakoś tam są komentowane. Ja panu powiem, na rękach tej władzy, obecnej władzy, jest co najmniej 50 ludzi, których ta władza zamordowała. Ja panu mówię, że wśród ludzi, którzy zostali podporządkowani pod ustawę tzw. dezubekizacyjną, 50 osób straciło życie, a 50 tys. ludzi straciło honor, tylko dlatego, że się ich zaszczuło, mówiąc, że są ubekami, a wcale tak nie było, bo ludzie, którzy byli ubekami, odeszli w 1989 i 1990 r., i nikt nie chciał z nimi współpracować.

- dodawał.

Nagranie poniżej:

Warto przeczytać: Skandaliczne i bluźniercze słowa Mazguły. „Śmierć Jezusa groteskowa i wymuszona w obliczu… [FOTO]

Podziel się