Szukaj

Ukraińscy celnicy nie zezwoli na wjazd samochodu z darami dla Polaków. „Nie pomogły tłumaczenia, że to pomoc charytatywna”

21-12-2018 12:18
Przejście polsko-ukraińskie Fot. Silar / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Jak poinformował portal interia.pl, ukraińscy celnicy nie zezwolili na wjazd busa z darami dla Polaków mieszkających w tym kraju. Z relacji kierowcy wynika, że funkcjonariusze zachowywali się wobec niego agresywnie.

W busie znajdowały się prezenty, które zebrano w małopolskich szkołach w Krzeszowicach, w Filipowicach oraz w Nowej Górze. Paczki miały trafić do Polaków mieszkających we Lwowie oraz Samborze.

Kierowca w rozmowie z interią.pl powiedział, że takim zachowaniem ukraińskich celników spotkał się po raz pierwszy:     

Przez polską granicę w Krościenku i odprawę celną przejechałem bez problemu. W czasie kontroli celnej na Ukrainie zostaliśmy zatrzymani. Nie pomogły tłumaczenia, że to pomoc charytatywna. Nie wpuszczono nas. (...) Byliśmy tam przed Wielkanocą tym samym busem i udało się przewieźć dary. W poprzednich latach także nie było z tym problemów. (...) Ukraińska celniczka krzyczała na mnie. Traktowała mnie jakbym coś ukradł.

Koniecznie przeczytaj: Mateusz Morawiecki zdecydowanie o przyszłych relacjach z Ukrainą i ludobójstwu na Wołyniu. Ukraińskie media są wściekłe

Czytaj też: Prezydent Andrzej Duda bardzo zdecydowanie o relacjach z Ukrainą: „To jest coś nie do przyjęcia” [WIDEO]

Rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, Marta Szpakowska potwierdziła, że w tym roku dochodziło już do sytuacji, gdy wstrzymywano transport darów z Polski, które miały trafić na Ukrainę. Takie decyzje podejmowano w związku z niedopełnionymi formalnościami.

Jak podaje interia.pl, w tym przypadku nie wiadomo, dlaczego ukraińscy celnicy podjęli taką decyzję.

Warto przeczytać: Nietypowy napad w Katowicach. Bandyci wjechali samochodem do marketu i wynieśli z kantoru sejf. Policja apeluje o pomoc [wideo]

Podziel się