Szukaj

Szokujące słowa Elizabeth Revol na konferencji prasowej: „Tomka można było uratować”. „Pakistańczycy nas okłamali, chcieli coraz więcej pieniędzy”

07-02-2018 21:37
Elisabeth Revol, Tomasz Mackiewicz Fot. Tomasz Czapkins Mackiewicz / Facebook
Podziel się

Francuzka himalaistka, która zdobyła szczyt Nanga Parbat z Tomaszem Mackiewiczem zorganizowała dzisiaj konferencję prasową. Elizabeth Revol powiedziała, że jej zdaniem można było uratować Polaka.

Konferencja odbyła się w Chaonix, gdzie Francuzka leczy odmrożenia. W rozmowie z przedstawicielami prasy uczestniczył także Ludovic Giambiasi, wieloletni partner wspinaczkowy Revol, który koordynował akcję ratunkową na Nanga Parbet oraz jej przyjaciółka Masha Gordon, która uruchomiła zbiórkę internetową, aby opłacić akcję.

Zarówno Revol, jak i Giambiasi nie ukrywali swoich pretensji do Pakistańczyków, którzy mieli opóźniać start helikoptera. Ich zdaniem piloci zachowali się bezdusznie. Jak się okazuje, chodziło o pieniądze.

Koniecznie przeczytaj: Tej informacji zabrakło w skróconej wersji wywiadu z Elizabeth Revol. To Pakistańczycy kazali zostawić Francuzce Polaka na Nanga Parbat!

Czytaj też: Lekarz Elizabeth Revol podaje bezpośrednią przyczynę zgonu Tomasza Mackiewicza: „Umarł w ciągu kilku godzin, nie cierpiał”

Według ich relacji Pakistańczycy chcieli od razu pieniądze w gotówce, nie wystarczyły im gwarancje finansowe. Żądali też coraz więcej.

Początkowo prosili o 15 tysięcy dolarów, ale z biegiem czasu ta liczba wzrosła do 20 tysięcy, a następnie do 40 tysięcy. Po zorganizowaniu internetowej zbiórki udało się uzyskać 50 tysięcy dolarów w ciągu pięciu godzin. Na próżno – mówił Giambiasi.

Kiedy polska ambasada zorganizowała takie fundusze, to i tak nie byli chętni, aby wylecieć.

Zarządca wojskowych helikopterów wymagał, by pieniądze zostały zdeponowane w biurze. Ambasada Polski zebrała takie fundusze. Stawką było ludzkie życie, a oni okłamali nas - dodał.

Organizując akcję, cały czas napotykaliśmy na „hamulce" i „problemy” – podkreślił Francuz.

Revol i Giambiasi powiedzieli, że Pakistańczycy zagwarantowali, że śmigłowce polecą na wysokość 7000 metrów, aby dotrzeć do Tomasza Mackiewicza, który został pod szczytem Nanga Parbat.

Francuzka wspominała też o tym we wcześniejszym wywiadzie. Revol mówiła, że Pakistańczycy obiecali jej, że jeśli zejdzie niżej, to zostanie sprowadzona przez ratowników na dół, a po Mackiewicza, który znajdował się na wysokości ok. 7200 metrów, przyleci helikopter: Tej informacji zabrakło w skróconej wersji wywiadu z Elizabeth Revol. To Pakistańczycy kazali zostawić Francuzce Polaka na Nanga Parbat!

Pakistańczycy powiedzieli, że samoloty osiągną taką wysokość, ale później dowiedzieli się, że nie jest to możliwe - relacjonował w czasie konferencji Giambiasi.

Jestem wściekła. Mogliśmy uratować Tomka, gdyby akcja ratunkowa została szybciej zorganizowana - mówiła Revol.

Warto przeczytać: Pojawił się film z momentu odnalezienia Elizabeth Revol na Nanga Parbat. Słychać głosy w ciemności: „Adam, mam ją” [WIDEO]

Podziel się