Szukaj

Szokujące nagranie z Francji. Policja strzeliła demonstrującemu mężczyźnie prosto w twarz [foto+wideo]

22-11-2018 01:34
Ranny protestujący we Francji Fot. Przemysław Dziedzic / Twitter / screen Twitter
Podziel się

We Francji nie ustają protesty tzw. „żółtych kamizelek” przeciwko podwyżkom cen paliw. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak policja strzela do mężczyzny, raniąc go w twarz.

Manifestanci sprzeciwiają się planom francuskiego rządu dotyczących podniesienia o 15% akcyzy na benzynę i 23% na olej napędowy. W sobotę w demonstracjach w całym kraju wzięło udział ok. 300 tys. osób (nieoficjalnie mówi się nawet o milionie uczestników).

Protesty, choć już mniej liczne, nadal trwają. Niestety przybierają one coraz bardziej brutalny obraz. Jak do tej pory kilkaset osób zostało rannych, dwie zginęły. Pierwsza ofiara to, kobieta, która zginęła potrącona przez samochód przejeżdżający przez blokadę. Śmierć poniósł także kierowca motocykla, który zderzył się z ciężarówką w miejscu blokowanym przez protestujących. Tylko w środę 21 listopada na wyspie Reunion rannych zostało 16 policjantów i 14 żandarmów, jeden z funkcjonariuszy stracił rękę. Policja w ciągu ostatnich kilku dni aresztowała setki demonstrantów.

Koniecznie przeczytaj: Szokujące nagrania z Francji. Wyjątkowa brutalność służb. „To policja pierwsza użyła przemocy” [foto+wideo]

Czytaj też: To nie jest flaga Francji. Tak były oznaczone wozy bojowe, który pacyfikowały „żółte kamizelki” [wideo]

Choć rząd zarzuca radykalność wyłącznie protestującym, to działania policji również budzą kontrowersje. Media społecznościowe obiegło nagranie, na którym widać, jak policja strzela w twarz jednemu z demonstrantów. Nie wydaje się, aby mężczyzna stwarzał zagrożenie. Manifestant, który zbliżył się do kordonu policji na ok. 10 metrów, został poważnie raniony w policzek. Może mówić o szczęściu, że gumowa kula nie trafiła w oko, co mogłoby się zakończyć trwałym okaleczeniem.

Nagranie poniżej:

Chwilę przed zdarzeniem policja została zaatakowana racami.

Sondaże pokazują, że aż trzy czwarte Francuzów popiera obecny protest, choć wielu kierowców nie było zachwyconych z powodu korków i wypadków, spowodowanych blokadami. Oddolny ruch popierać ma nawet cześć policjantów i żołnierzy. Rekordowo spadło także poparcia dla prezydenta Emmanuela Macrona, które według najnowszych sondaży oscyluje na poziomie zaledwie 25%.

Warto przeczytać: Francja: Polscy kierowcy zaatakowani przez „żółte kamizelki”. Demonstranci byli agresywni [foto]

Podziel się