Szukaj

Portugalski dziennikarz Leonidio Paulo Ferreira o Polsce: „Dziś jest potęgą w Europie”

10-01-2019 12:54
Leonidio Pauolo Ferreira Fot. Leonidio Pauolo Ferreira / Facebook.com
Podziel się

W środę na łamach portugalskiego dziennika „Diario de Noticias” ukazał się artykuł, w którym zastępca redaktora naczelnego, Leonidio Paulo Ferreira pisze, że o ile nasz kraj został zniszczony podczas II wojny światowej, to „dziś jest przykładem sukcesu i europejską potęgą”.

Portugalski dzienniakrz w swoim tekście odnotowuje, że już w 1864 r. w lizbońskiej gazecie pisano o Polakach jako „narodzie walczącym o odzyskanie swojej niepodległości”.

Autor artykułu przypomniał, że Polska podobnie jak Grecja, Egipt czy Japonia musiała przejść w swojej historii przez niejedną „próbę ognia”. Ponadto przypomina, że Polacy, których określa mianem „narodu sukcesu”, odzyskali swoją wolność po długiej walce zakończonej dopiero I wojną światową.

Koniecznie przeczytaj: Legendarny skoczek Matti Nykaenen na trzy dni przed śmiercią zagrał koncert. Założył szalik z napisem „Polska” [wideo]

Czytaj też: „Tak pracują imigranci we Włoszech”. Polska rodzina publikuje film z Wenecji [wideo]

W dalszej części tekstu Ferreira stwierdza, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu nasz kraj znajdował się pod okupacją, a już dziś stał europejską potęgą:

O ile w czasie II wojny światowej Polska doświadczyła równocześnie ataku ze strony nazistów i sowietów, to dziś jest potęgą w Europie.

Zastępca redaktora naczelnego wspomina również o Janie Pawle II, który w trakcie swojego pontyfikatu umocnił wiarę w naszym narodzie i pomógł wyzwolić ojczyznę spod jarzma komunizmu.

W swoim tekście Ferreira przywołuje również postać Józefa Piłsudskiego, który nie tylko był jedną z kluczowych osób w procesie odzyskiwania niepodległości, ale również podczas wojny polsko-bolszewickiej. Przy tej okazji dziennikarz dzieli się również ciekawostką na temat urlopu marszałka na Maderze na przełomie 1930 i 1931 r. Jak się okazuje, otrzymał wówczas około miliona imieninowych listów:

Nigdy maderska poczta nie otrzymała tyle listów, ile nadesłano z Polski do Piłsudskiego z okazji imienin. Szacuje się, że około miliona.

Warto przeczytać: Olga Tokarczuk o polskim narodzie na łamach niemieckiej prasy: „Chciałabym zmienić narodowość na WOŚP”

Podziel się