Szukaj

Kolejna Polka zbiorowo zgwałcona we Włoszech. Kobieta sama zgłosiła się do szpitala i poinformowała lekarzy o napaści

13-04-2018 20:18
Włoscy policjanci Fot. Dickelbers / Wikimedia / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Kilka miesięcy temu cała Polska żyła wiadomościami napływającymi z włoskiego Rimmini. To właśnie tam polska para została napadnięta przez grupę imigrantów. Mężczyznę brutalnie pobito, kobietę zgwałcono. W tym tygodniu do włoskiego szpitala zgłosiła się kolejna Polka.

Kobieta zeznała, że cały dzień spędziła z Polakami. Najpierw wspólnie zjeżdżali na nartach, potem wybrali się na zakupy, poszli do klubu. Gdy nadchodziła noc, zaproponowali jej imprezowanie w wynajmowanym przez nich mieszkaniu. To właśnie tam miało dojść do gwałtu.

Polka sama zgłosiła się do szpitala w miejscowym Livigono. Lekarze badając, kobietę potwierdzili gwałt. Zauważono również, że kobieta była pod wpływem alkoholu, być może również narkotyków.

Koniecznie przeczytaj: Tomasz Komenda w czasie odsiadki został skazany za drugi gwałt, choć wszystkie dowody świadczyły o jego niewinności. Nawet ofiara go broniła

Czytaj też: Tomasz Komenda został przesłuchany przez prokuraturę w obecności psychologa. Wcześniej zeznania złożyła jego rodzina

Jak dotąd prokuratura nie zdecydowała się oskarżyć nikogo konkretnego. W dalszym ciągu trwa przesłuchiwanie świadków, choć do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

Potwierdziliśmy fakt gwałtu. Kobieta była wówczas prawdopodobnie pod wpływem alkoholu lub narkotyków

– powiedział zajmujący się sprawą prokurator Claudio Gittardi.

Warto przeczytać: Nowe szokujące doniesienia w sprawie Tomasza Komendy. „Mógł wyjść z więzienia 8 lat temu”. Jest komentarz ministra sprawiedliwości

Podziel się