Szukaj

To on pomścił polskiego kierowcę. Niestety teraz jest w ogromnym niebezpieczeństwie

25-12-2016 11:12
Włoski policjant, który zastrzelił Anisa Amri Facebook
Podziel się

Luca S., włoski policjant, który zastrzelił w piątek w Mediolanie zamachowca z Berlina może stać się celem ataku dżihadystów. Służby podejrzewają, że islamiści mogą chcieć zemścić się za śmierć Anisa Amriego.

Bez wątpienia 29-letni Luca S.jest bohaterem. To on zastrzelił mordercę polskiego kierowcy, który w poniedziałkowym zamachu w Berlinie zabił 12 osób i blisko 50 ranił. Tunezyjczyk, który zdołał uciec z Niemiec został zatrzymany w piątek o 3 nad ranem w Mediolanie przez policyjny patrol. Włoscy funkcjonariusze stwierdzili, że mężczyzna dziwnie się zachowuje i poprosili go o dokumenty. Wtedy muzułmanin wyciągnął broń i postrzelił 36-letniego policjanta Christiana M. Zareagował drugi policjant, Luca S., który odpowiedział ogniem i zastrzelił Tunezyjczyka.

Koniecznie przeczytaj: Zamachowiec z Berlina zastrzelony. Rodzina terrorysty zdradza, dlaczego doszło do zamachu

Czytaj też: Zamachowiec z Berlina kazał zamordować swojemu siostrzeńcowi własnego wujka! Na znak wierności Państwu Islamskiemu

Bez wątpienia obaj policjanci stali się we Włoszech bohaterami. Jednak decyzja włoskiego premiera Paolo Gentiloniego i szefa MSW Marco Minntiego, którzy na zorganizowanej konferencji prasowej i na Twitterze upublicznili dane funkcjonariuszy, została powszechnie skrytykowana.

Włoskie służby obawiają się, że zarówno postrzelony przez zamachowca policjant, jak i ten, który go zastrzelił Amriego, mogą stać się celem ataków dżihadystów. „Daily mail” podaje, że włoska policja nakazała usunięcie profili na Facebooku należących do obu policjantów. Choć podejrzewany, że ISIS raczej nie odwiedza naszego portalu i zapewne dżihadyści od dawna znają już tożsamość obu policjantów, zdecydowaliśmy się nie podawać pełnego nazwiska policjanta, który pomścił polskiego kierowcę.

Warto przeczytać: Skandaliczne zachowanie niemieckiego polityka. Z absurdalnego powodu o 12 godzin opóźnił publikację zdjęcia zamachowca z Berlina

Podziel się