Szukaj

Policja zastrzeliła zamachowca ze Strasburga. Cały czas ukrywał się w tym samym miejscu [foto+wideo]

14-12-2018 16:55
Zamachowiec ze Strasburga zastrzelony Twitter / screen Twitter
Podziel się

Francuska policja zastrzeliła wczoraj sprawcę ataku terrorystycznego, do którego doszło we wtorek wieczorem w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowym w Strasburgu. Wbrew wcześniejszym podejrzeniom 29-letni Chérif Chekatt nie wyjechał z kraju.

Patrol policji zidentyfikował mężczyznę na ulicy w Strasburgu na pograniczu dzielnic Meinau i Neudorf, oddalonych ok. 10 minut marszu od centrum, gdzie w czasie wtorkowej obławy urwał się ślad za podejrzanym. Funkcjonariusze próbowali wylegitymować przechodnia, który odpowiadał rysopisowi sprawcy.

Około godz. 21:00 grupa wyspecjalizowana w działaniach antyterrorystycznych w terenie, złożona z trzech funkcjonariuszy policji, dostrzegła na wysokości domu nr 74 przy ulicy du Lazaret mężczyznę, który szedł wolnym, spacerowym krokiem

Koniecznie przeczytaj: Polak bohaterem we Francji. Próbował powstrzymać zamachowca ze Strasburga. Teraz walczy o życie [foto]

Czytaj też: Zamach w Strasburgu: Nie żyje Polak, który został postrzelony przez islamskiego terrorystę

- przekazał oświadczeniu w czwartek minister spraw wewnętrznych Francji Christophe Castaner.

Podczas próby wylegitymowania „mężczyzna odwrócił się nagle i zaczął oddawać strzały w kierunku policjantów, którzy natychmiast odpowiedzieli ogniem” - relacjonował szef francuskiego MSW.

W akcję schwytania terrorysty zaangażowano około 700 funkcjonariuszy. Poszukiwania trwały prawie dwie doby. Agencja AFP podaje, że policja o miejscu przebywania Chekatta dowiedziała się po telefonie od anonimowej kobiety, który rozpoznała 29-latka na podstawie publikowanych wcześniej w mediach zdjęć mężczyzny. Nieoficjalnie wiadomo, że podejrzany ukrywał się w magazynie.

W czwartek do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie. W oświadczeniu opublikowanym przez agencją Amak związaną z terrorystami napisano, że Chérif Chekatt „przeprowadził operację w Strasburgu w odpowiedzi na apel przywódców Państwa Islamskiego, by uderzać w obywateli państw zaangażowanych po stronie międzynarodowej koalicji w walce z IS w Iraku oraz w Syrii”.

Francuskie media podawały wcześniej, że 29-latek mający marokańskie korzenie w czasie ataku w Strasburgu krzyczał „Allahu akbar”. Mężczyzna miał zradykalizować się w więzieniu. Chekatt na swoim koncie posiadał wiele wyroków za poważne przestępstwa, widniał także w kartotece „S”, w której figurują osoby uznawane z zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Służby wiedziały m.in., że w trakcie odsiadki Chekatt namawiał współwięźniów do „zabijania niewiernych”. We wtorek rano miał zostać zatrzymany przez policję w związku z podejrzeniem o udział w rabunku i próbą zabójstwa, ale zdołał uciec służbom.

W wyniku ataku terrorystycznego, do którego doszło we wtorek zginęły trzy osoby, a kilkanaście zostało rannych. Trzy osoby są w stanie krytycznym. Ciężko ranny w zamachu został m.in. polski dziennikarz.

Warto przeczytać: Internauci nie wierzą. Europoseł Platformy Obywatelskiej w taki sposób skomentował zamach w Strasburgu [foto]

Podziel się