Szukaj

Zaskakująca zmiana tonu. Ojciec Afliego oświadczył, że będzie współpracować ze szpitalem, w którym przebywa jego syn

26-04-2018 23:38
Alfie Evans Fot. Save Alfie Evans / Facebook
Podziel się

Rodzice 2-letniego Alfiego Evansa oświadczyli, że będą współpracować z personelem medycznym szpitala Alder Hay w Liverpoolu ws. dalszej opieki nad ich synem. Ojciec chłopca, diametralnie zmieniając ton, zaapelował o wyciszenie protestów i „uszanowanie ich prywatności”.

W interesie Alfiego będziemy współpracowali z opiekującym się nim zespołem lekarzy nad przygotowaniem planu, który zapewni mu godności i komfort, jakich potrzebuje

- napisali w oświadczeniu Tom i Kate, rodzice Alfiego.

Mimo wcześniejszej ostrej krytyki szpitala, a nawet zapowiedzi pozwu przeciwko lekarzom, teraz ojciec 2-latka podziękował pracownikom placówki „za ich godność i profesjonalizm w tym, co musiało być także dla nich niezwykle trudnym okresem”.

Koniecznie przeczytaj: Jest oficjalnie oświadczenie MSZ ws. wypowiedzi Czaputowicza. Minister mówił o przyjęciu przez Polskę prawie 3 tys. uchodźców [foto]

Czytaj też: Pomnik smoleński to plagiat? Poseł PO rozpętał w sieci prawdziwą burzę. Tymczasem niemiecki zespół, który ma być poszkodowany, wydał oświadczenie [foto]

Przypomnimy, że to właśnie lekarze z Alder Hay zdecydował o odłączeniu Alfiego od aparatury podtrzymującej życie i to oni utrudniali później dostarczanie jakiejkolwiek pomocy dla dziecka, kiedy okazało się, że chłopiec przeżył. 2-latek dopiero po kilku godzinach dostał tlen i wodę.

W dalszej części oświadczenia rodzice chłopca zaznaczyli, że nie będą już udzielać wywiadów ani wydawać kolejnych oświadczeń w sprawie ich syna.

Tom Evans powiedział również m.in., że „ma świadomość napięcia, jakie wywołały niedawne wydarzenia”.

Rodzice chłopca jednocześnie podziękowali za wsparcie, jakie otrzymali od ludzi całego świata, ciepłe słowa zostały skierowane szczególnie w stronę Włochów i Polaków.

O sprawie poinformował między innymi Wojciech Cejrowski, który wyjaśniając powody takiego zachowania rodziców Alfiego, zaznaczył, że ojciec chłopca „rozpoczyna dyplomatyczną batalię na rzecz umożliwienia wypuszczenia Alfiego ze szpitala”.

Wszystko wskazuje, że diametralna zmiana zachowania rodziców 2-latka spowodowana jest naciskami ze strony szpitala, który może zablokować możliwość wypuszczenia Alfiego do domu.

Warto w tym kontekście przypomnieć, że w czasie wtorkowej rozprawy w sądzie jeden z lekarzy jasno powiedział, że musiałoby dojść do „olbrzymiej zmiany podejścia” rodziców, aby szpital rozważył przeniesienie chłopca do domu lub hospicjum.

Warto przeczytać: Synowi Cristiano Ronaldo udało się powtórzyć wyczyn ojca. Młody piłkarz strzelił taką samą bramkę przewrotką [wideo]

Podziel się