Szukaj

Nowe informacje ws. Alfiego Evansa. Chłopiec żyje. Dostał tlen i jedzenie. Teraz o jego dalszym losie ma zadecydować sąd apelacyjny

25-04-2018 15:55
Alfie Evans
Podziel się

Rodzice 2-letniego Alfiego Evansa złożyli apelację od wyroku sądu w Manchesterze, który we wtorek odrzucił ich wniosek o umożliwienie przetransportowania syna do Włoch, celem kontynuowania leczenia dziecka.

Przesłuchanie rodziny Alfiego w sądzie apelacyjnym odbędzie się w środę po południu. Wojciech Cejrowski, który na bieżąco publikuje najnowsze informacje związanie z chłopcem, podał, że sprawę Alfiego rozpatrzą trzej sędziowie: Lord Justice Coulson, Lord Justice McFarlane i Lady Justice King. Podróżnik napisał również, że rodzice walczą, aby dziecku dostarczyć sprzęt wspomagający oddychanie – Alfie bez dostępu do profesjonalnej aparatury medycznej pozostaje już prawie 40 godzin. Mimo odłączenia przez lekarzy od sprzętu podtrzymującego życie i wielogodzinnej głodówki, chłopiec nadal oddycha.

Koniecznie przeczytaj: Wojciech Cejrowski zwrócił się do polityka Platformy Obywatelskiej: „Ja bym pana chciał przez kratki kiedyś pooglądać, a nie przez telewizor” [wideo]

Czytaj też: Kanada: Dyrekcja szkoły próbowała wprowadzić obowiązkowe zajęcia o islamie. Tak ostrej reakcji rodziców uczniów z pewnością się nikt nie spodziewał [wideo]

Przed chwilą Cejrowski przekazał dobre informacje. Na szczęście chłopcu podano tlen i jedzenie.

Lekarze powiedzieli, że umrze w ciągu pięciu minut po tym, jak zostanie odłączony od aparatury podtrzymującej życie, ale minęły 22 godzin, a on wciąż walczy

- powiedział wczoraj ojciec chłopca.

Wydaje odgłosy i oddycha, nie zamierzam go porzucić – dodał.

Thomas Evans w rozmowie z „Daily Express” wyraził nadzieję, iż jego syn po przesłuchaniu w sądzie apelacyjnym będzie mógł pojechać do Włocha na dalsze leczenie.

Nieważne co się stanie, on już udowodnił, że lekarze się mylili

- powiedzieli wcześniej rodzice chłopca, którzy poprosili o modlitwę za syna.

Wczoraj ich wniosek o zgodę na dalsze leczenie syna odrzucił sędzia brytyjskiego sądu najwyższego Justice Hayden, który w niezwykle cyniczny sposób stwierdził, że to „ostatni rozdział w sprawie tego niezwykłego chłopca”. Sędzia, który jest znanym aktywistą środowiska LGBT i pomaga m.in. w adopcji dzieci przez pary homoseksualne, a także otwarcie popiera prawo zezwalające na eutanazję, skazując 2-letniego Alfiego na śmierć głodową, przekonywał, że robi to dla jego dobra, bo jego zdaniem dalsze leczenie byłoby „nieludzkie” i niehumanitarne”, a przewiezienie do szpitala we Włoszech… stanowiłoby zagrożenie dla jego życia.

Więcej tutaj: Gdy sędzia Anthony Hayden rozpatrywał sprawę Alfiego Evansa, media przyjrzały się bliżej jego sylwetce. „To działacz organizacji wspierającej środowiska LGBT” i tutaj: Brytyjski sąd podjął decyzję ws. Alfiego Evansa. Sędzia nie miał litości nad chłopcem. Wyrok oraz jego uzasadnienie nie mieści się w głowie…

Warto przeczytać: Żenujące zachowanie rodziców w Piekarach Ślaskich. Wynieśli jajka i zepsuli wielkanocną zabawę dzieciom: „Urządzili dantejskie sceny” [wideo]

Podziel się