Szukaj

Niemiecka telewizja już dawno ostrzegała przed strefami no-go w Niemczech. Przekaz materiału jest jasny – policjanci nie potrafią sobie poradzić z imigrantami [wideo]

02-03-2018 18:52
Materiał niemieckiej telewizji o imigrantach Fot. Religia pokoju / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Niedawno Angela Merkel przyznała, że w Niemczech istnieją tak zwane strefy no-go. Kanclerz stwierdziła więc fakt, o którym niemiecka telewizja mówiła już dwanaście lat temu. W 2006 roku informowano już o wzrastającej przemocy wobec policjantów oraz miejscach, w których panuje bezprawie.

Na początku telewizyjnego materiału dziennikarka przypomniała o czasach, gdy ludzie bali się przebywać w pewnych okolicach Bronxu w Nowym Jorku. Policjanci nie byli w stanie wykonywać swojej pracy, rząd musiał zainterweniować. Wprowadzono wtedy politykę „zero tolerancji”, która wymagała zaangażowania wielu oddziałów funkcjonariuszy.

Podobny problem pojawił się w Niemczech już w 2006 roku. Dziennikarka zauważyła, że świadomi tego są eksperci do spraw bezpieczeństwa oraz minister spraw wewnętrznych. Statystyki dla naszych sąsiadów są bezlitosne. Przemoc wobec policjantów między 1996 a 2006 rokiem wzrosła o ponad 28%. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja z młodzieżą – tutaj wzrost wyniósł aż 55%.

Koniecznie przeczytaj: Antifa protestowała przeciwko podjęciu radykalnych kroków wobec imigrantów. Nie sądzili, że policjanci tak szybko zareagują na zaczepki [wideo]

Czytaj też: „Co się pan tak denerwuje?” - tysiące komentarzy pod nagraniem z interwencją policji wobec 18-letniego rowerzysty. Internauci zarzucają funkcjonariuszom liczne uchybienia [wideo]

Funkcjonariuszka, która wypowiedziała się w materiale nie ukrywa, że problematyczni są zwłaszcza arabscy nastolatkowie. Inny stróż prawa mówi z kolei:

Mówią, to jest nasz obszar, my tutaj jesteśmy władzą. Niemiecka policja nie ma tutaj nic do powiedzenia. Jedźcie z powrotem, a my tutaj wszystko między sobą wyjaśnimy.

Duże problemy są nawet w samym Berlinie, gdzie policjanci często muszą mierzyć się z kilkudziesięcioma imigrantami. W takich starciach funkcjonariusze są bezsilni.

Materiał pochodzi z 2006 roku, tymczasem dopiero niedawno Angela Merkel przyznała, że w Niemczech są strefy no-go. Oznacza to, że przez ten czas nasi sąsiedzi nie zdołali poradzić sobie z agresją imigrantów wobec służb mundurowych.

Warto przeczytać: Grecja: Imigranci podpalili ośrodek dla uchodźców. Był to akt zemsty za niekorzystną dla nich decyzję miejscowych urzędników

Podziel się