Szukaj

Zachód upada. W tak absurdalny sposób niemiecka policja chroni obywateli przed zamachami islamskich terrorystów [WIDEO]

04-12-2017 17:31
Niemiecka policja pilnuje drogi Fot. Voice of Europe‏ / Twitter / screen Twitter
Podziel się

W związku ze zbliżającym Bożym Narodzenia niemieckie służby postawione są w stan najwyższej gotowości. Policjanci robią, co mogą, aby zapobiec atakom muzułmańskich radykałów. Krótkie nagranie z Lipska pokazuje, do jakich absurdów to doprowadza.

Betonowe zapory na ulicach niemieckich miast, mające chronić przed zamachem z użyciem pojazdów, to już widok, który nikogo nie dziwi. Policja w Lipsku postanowiła jednak pójść o krok dalej.

Na poniższym filmie widzimy dwuosobowy patrol policyjny, który pilnuje… drogi. Radiowóz blokuje pas ruchu, przepuszczając jedynie tramwaje. Jeden funkcjonariusz kieruje autem, a drugi kontroluje sytuacje dookoła. I tak cały dzień – policyjne auto jeździ w przód i tył.

Koniecznie przeczytaj: Morawiecki: „Trzeba nazwać tych zbrodniarzy. To nie byli naziści, kosmici nie wiadomo skąd. To byli Niemcy” [WIDEO]

Czytaj też: Niemcy w ohydny sposób drwią z Bożego Narodzenia. Najpierw obraźliwa okładka „Spiegel”, teraz haniebne bluźnierstwo [FOTO]

Poniższe nagranie wywołało lawinę komentarzy w internecie i jest podawane dalej w mediach społecznościowych.

Oczywiście to nie jedyna groteska, która obserwowana jest przed świętami w Niemczech. Jarmarki bożonarodzeniowe, a także kościoły ochraniane są przez uzbrojone patrole policyjne, a wszędzie widać betonowe bloki, nazywanymi powszechnie „Merkel-lego”. Władze próbują trochę maskować tą atmosferę grozy i niektóre z zabezpieczeń upodabniają do… prezentów. Wystarczy opakować w ozdobny papier lub zawiązać kokardkę.

Warto przeczytać: Kuriozalny wyrok sądu w Marsylii. „Szopki bożonarodzeniowe w miejscach publicznych nie są częścią miejscowej tradycji”

Podziel się