Szukaj

Niewiarygodne szczęście motocyklisty. Sam nie wie, jakim cudem to przeżył. Wpadł pod jadącego tira i... wyszedł z tego praktycznie bez szwanku [wideo]

04-03-2018 21:39
Motocyklista Fot. HAMMY MOTO / YouTube / screen YouTube
Podziel się

To nagranie jest z pewnością jednym z najbardziej nieprawdopodobnych, jakie zobaczycie. Pędzący motocyklista wpadł pod jadącą ciężarówkę. Ciężko wytłumaczyć, w jaki sposób udało mu się nie tylko przeżyć, ale też wyjść z tego praktycznie bez szwanku.

Motocyklista prowadzi kanał na YouTube o nazwie „Hammy Moto”. To właśnie na nim umieścił nagranie z całego zdarzenia. Dodatkowo opisał całą sytuację, zaznaczając, że naprawdę nie ma pojęcia, jak udało mu się przeżyć.

Mam ogromne szczęście, że w ogóle żyję. Przesunąłem się przez niewielki odstęp między tylnymi kołami ciężarówki a jej naczepą. Gdyby to wszystko działo się szybciej lub wolniej, nie byłym teraz taki szczęśliwy

Koniecznie przeczytaj: Na drodze S1 doszło do ataku „dresiarzy”. Ich zachowanie na drodze mogło doprowadzić do karambolu, internauci nie mogą uwierzyć w taką bezmyślność [wideo]

Czytaj też: Niezwykle groźny wypadek w Tatrach. Turysta spadł z wysokości kilkaset metrów. Przeżył. Po drodze jednak staranował trzy inne osoby

relacjonował motocyklista.

Mężczyzna opisał również całą sytuację. Jak twierdzi, na początku po prostu włączył się do ruchu na autostradzie. Jechał na pierwszym biegu, następnie wrzucił drugi, aby jeszcze przyspieszyć. W tym miejscu motocyklista uważa, że popełnił błąd. Błędem było zbyt duże odchylenie się, co źle wyważyło pojazd. Przednie koło nie było wystarczająco dociążone, przez co mężczyzna utracił panowanie nad pojazdem. Był to tak zwany efekt Shimmy. 

Choć nagranie pokazuje, jak blisko było do tragedii, motocyklista przekonuje, że skończyło się wyłącznie na otarciach.

Warto przeczytać: „Powstaję z kolan” – patriotyczny utwór opowiadający o codziennej Drodze Krzyżowej oraz miłości do Polski. Teledysk promuje płytę „Cmentarz Wyklętych” [wideo]

Podziel się