Szukaj

Masakra w Bangladeszu. Rząd brutalnie tłumi zamieszki: „Gwałcą nas, mordują, jednej osobie wydłubali oczy” [+18 wideo]

05-08-2018 22:22
Protesty w Bangladeszu Twitter / screen Twitter
Podziel się

Przerażające doniesienia docierają z Bangladeszu. Według informacji podawanych przez światowe media, tamtejszy rząd postanowił brutalnie stłumić protesty organizowanie przez uczniów. W sieci pojawiają się kolejne drastyczne zdjęcia i nagrania.

Protesty w Bangladeszu wybuchły w związku ze śmiercią w niedzielę dwóch nastolatków potrąconych przez autobus, który przekroczył prędkość. Transport w tym kraju postrzegany jest jako wyjątkowo skorumpowany i niebezpieczny, więc kolejne takie zdarzenie było kroplą, która przelała czarę goryczy. Na ulice wyszło dziesiątki tysięcy uczniów szkół średnich i studentów, którzy domagają się wprowadzenia nowych środków bezpieczeństwa na drogach.

Koniecznie przeczytaj: Izraelski portal: „143 uczniów zarażonych wirusem w polskich obozach śmierci”

Czytaj też: Zamieszki w Ełku po zabójstwie 21-latka przez imigrantów. Policja użyła gazu łzawiącego. Ściągnięto dodatkowe siły i wojsko [WIDEO]

Trwające od tygodnia protesty paraliżują główne ulice Dhaki, stolicy kraju. Rząd ucieka się do coraz bardziej radykalnych środków. Jak informuje „The Telegraph”, w sobotę policja zaczęła strzelać do protestujących gumowymi kulami, użyto również gazu łzawiącego. Pojawiają się również doniesienia o pobiciach demonstrantów i dziennikarzy, za które mają odpowiadać prorządowe bojówki. W mediach społecznościowych protestujący piszą, że są „gwałceni, mordowani, a jednej osobie wydłubano oczy”.

Do tego, rząd ma odcinać internet, aby uniemożliwić wymianę informacji. Wyłączany jest dostęp mobilny i przestają działać kolejne punkty wi-fi.

Władze stolicy oraz kraju zaprzeczają, że zamieszki są brutalnie tłumione. Przekonują, że nic się nie dzieje. Tym informacją przeczą jednak doniesienia z lokalnych szpitali.

Do tej pory przyjęliśmy 115 rannych uczniów. Niektóre osoby są w bardzo złym stanie

- mówił wczoraj lekarz pogotowia, Abdus Shabbir. Jak dodał, cześć urazów to rany od gumowych kul.

Więcej informacji tutaj i tutaj.

Warto przeczytać: Spontaniczne protesty? Dziennikarz zdradza, kto naprawdę stoi za antyrządowymi manifestacjami [WIDEO]

Podziel się