Szukaj

Przeżyła, bo odpowiedziała „poprawnie” na pytania terrorysty. Dwie policjantki nie miały tyle szczęścia... Wstrząsające kulisy zamachu w Belgii [foto]

03-06-2018 18:50
Zamach w Liege Twitter / screen Twitter
Podziel się

Wtorkowy zamach terrorystyczny w belgijskim Liege to już kolejny atak muzułmańskiego radykała na zachodzie Europy. Na jaw wychodzą kolejne okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Motywy działania napastnika nie pozostawiają złudzeń. Jak ustaliła policja, urodzony w Belgii 36-letni Benjamin Herman był zradykalizowanym muzułmaninem, który w czasie ataku krzyczał „Allahu akbar”. Zresztą, odpowiedzialność za zamach przypisało już sobie Państwo Islamskie.

Śledczy ustalili również, że dzień przed zamachem islamista zabił mężczyznę, z którym odsiadywał w przeszłości wyrok w więzieniu. Herman był recydywistą, wielokrotnie skazywanym za bójki, handel narkotykami i kradzieże. W więzieniu przebywał od 2003 r. Tam miał ulec islamskiej radykalizacji.

Koniecznie przeczytaj: Belgia: nieudana interwencja policji. Ścigany zdążył zbiec dzięki pomocy muzułmanów [WIDEO]

Czytaj też: Jak muzułmanie reagują na zamach w Londynie? Widzowie arabskiej telewizji są... zachwyceni! [FOTO]

Według doniesień celem terrorysty była policja.

Dzień przed zamachem wyszedł na przepustkę. W czasie ataku przeprowadzonego we wtorek zamordował dwie policjantki – najpierw odebrał im broń, a później je zastrzelił.

Media niechętnie jednak o informowały – początkowo podawano, że zabito „dwóch funkcjonariuszy policji”.

Zamachowiec zastrzelił też przypadkowego mężczyznę siedzącego w aucie. Herman wziął również jako zakładniczkę sprzątaczkę, ale jej nic nie zrobił. Kobieta, kiedy terrorysta zadał jej dwa pytania – o to, czy jest muzułmanką i czy przestrzega zasad ramadanu - odpowiedziała twierdząco. Islamista zapewnił, że nic jej się nie stanie i słowa dotrzymał.

W sieci po zamachu pojawiło się również nagranie zarejestrowane przez jedną z kobiet, będącą świadkiem ataku. Wściekła krzyczała z balkonu „Zastrzelcie go”. Nie szczędziła również wulgaryzmów.

Niezwykle wymowna jest także informacja na temat tego, jak „uczczono” pamięć ofiar ataku w belgijskim więzieniu. Zamiast minuty ciszy rozległy się okrzyki „Allahu akbar”.

Warto przeczytać: Ryzykowali życiem, aby porzucić islam i przejść na katolicyzm. Teraz zadali papieżowi niewygodne pytanie

Podziel się