Szukaj

Kompromitacja prezydenta Boliwii! Włączył na cały głos porno na sali sądowej! [WIDEO]

30-12-2016 00:22
Evo Morales, prezydent Boliwii Fot. Joel Alvarez / wikimedia.org / CC BY 3.0
Podziel się

Chyba trudno o większą wpadkę i to w przypadku osoby, która sprawuje najważniejszy urząd w państwie. Prezydent Boliwii Evo Morales przypadkowo włączył porno w czasie rozprawy sądowej, czym wywołał salwy śmiechu, nawet u międzynarodowych sędziów.

Takiej kompromitacji chyba nie zaliczył żaden z prezydentów. Zdarzenie miało miejsce podczas rozprawy, która odbyła się w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości w Hadze. Evo Morales, przywódca Boliwii otrzymał wiadomość przez aplikację WhatsApp, która okazała się być nagraniem porno. Na sali sądowej nagle rozległy się głośne pojękiwania kobiety, znane z filmów dla dorosłych. Morales usiłował szybko wyłączyć nagranie, jednak jeszcze pogorszył sytuację, po tym jak wypadł mu z rąk telefon.

Koniecznie przeczytaj: Polka zamordowana w Boliwii. Była wolontariuszką misyjną, która pracowała z dziećmi

Czytaj też: Międzynarodowe zamieszanie po rozmowie Donalda Trumpa z prezydent Tajwanu

Incydent był na tyle komiczny, że nie nikt z obecnych na sali nie mógł zachować powagi właściwej dla sądu. Śmiali się nawet międzynarodowi sędziowie uczestniczący w rozprawie.

Evo Morales został prezydentem Boliwii po wygranych wyborach w 2015 r. z ramienia Ruchu na rzecz Socjalizmu. Polityk z jest Indianinem z ludu Ajmarów.

Warto przeczytać: Prezydent Wrocławia: Nienawidzę piep****nych nacjonalistów

Podziel się