Szukaj

Junkcer wywrócił się na schodach. Komisja Europejska podaje zdumiewające wytłumaczenie [wideo]

18-12-2018 22:31
Jean-Claude Juncker potknął się na schodach Fot. Immanuella / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Media obiegło zdjęcie wskazujące, że Jean-Claude Juncker potknął się na schodach podczas wczorajszego szczytu UE-Afryka. Przewodniczący Komisji Europejskiej tylko dzięki pomocy współpracowników utrzymał się na nogach. I tym razem jednak znaleziono wytłumaczenie dla zachowania polityka. Trzeba przyznać, że jeszcze bardziej oryginalne niż w przypadku osławionej już rwy kulszowej.

Komisja Europejska w odpowiedzi na pytania dziennikarzy o sytuację z poniedziałku przekonywała, że wbrew sugestiom o nie najlepszej dyspozycji zdrowotnej Jean-Claude Junckera, szef KE jest w dobrej kondycji.

Fotografie czasami kłamią, tak było w tym przypadku (...) Przewodniczący jest w dobrym stanie zdrowia i działa na pełnych obrotach od wczorajszego wieczora

- oświadczyła na konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka Komisji Europejskiej Mina Andreewa.

Koniecznie przeczytaj: To nagranie podbija internet. Tak Jean-Claude Juncker wita kobiety na szczycie brukselskim [wideo]

Czytaj też: Unijni urzędnicy dostaną podwyżki. Tyle będzie teraz zarabiał Donald Tusk

Podano także wytłumaczenie. Według wersji przedstawionej przez KE Juncker ma problemy ze schodzeniem ze schodów przez zdarzenie z… 1989 r. Andreewa przekonywała, że wypadek samochodowy polityka sprzed niemal 30 lat ma być powodem powracającego bólu pleców, który daje się we znaki podczas chodzenia.

Nie wszyscy jednak zdają się wierzyć w oficjalną wersję. Na poniższym nagraniu ze zdjęciem na schodach zestawiono zachowanie Junckera przed upadkiem.

Przypomniano także nagranie z lipca, kiedy to problemy Junkcera z zejściem ze schodów i jego chwiejny krok tłumaczono rwą kulszową, mimo iż spora część mediów sugerowała raczej wprost problem z alkoholem.

Niedawno z kolei sieć obiegło nagranie z równie dziwnym zachowaniem szefa KE, który potargał włosy jednej z witających się z nim kobiet.

Sytuację i tym razem szeroko komentują internauci:

Warto przeczytać: Polska chce być „liderem wspierania Ukrainy”. Tymczasem oto, co robią Francja, Niemcy i UE

Podziel się