Szukaj

Dramatyczny apel polskich rodziców do władz. Kolejne dziecko odebrane przez niemiecki Jugendamt [WIDEO]

04-11-2017 09:27
Jugendamt zabiera kolejne dziecko Fot. TVP Info / Twitter / screen Twitter
Podziel się

To nie pierwszy przypadek przemocy niemieckiego Jugendamtu wobec polskich rodzin. Tym razem dramat ten dotknął państwa Kwiatkowskich, którzy mieszkają w Hamburgu. W rozmowie z PAP załamani rodzice proszą o pomoc ze strony państwa.

10-miesięczna córka Marcelina została odebrana rodzinie Kwiatkowskich w połowie sierpnia br. Przedstawicielki niemieckiego Urzędu ds. Młodzieży przyszły po dziecko o godz. 2 w nocy. Z dziewczynką przebywała wtedy jedynie babcia, gdyż po wcześniejszym zasłabnięciu matki rodzice udali się do szpitala. Według relacji rodziców Marceliny starsza kobieta została poturbowana, a dziecko zostało jej odebrane siłą.

Koniecznie przeczytaj: Muzułmanin mieszkający w Niemczech: „Nie służę temu państwu. Jestem wrogiem tego państwa - Na co jeszcze czekamy?” [wideo]

Czytaj też: Niemcy w absurdalny sposób ocenzurowali w grze Hitlera. Nie tylko to nie zgadza się z prawdą historyczną [WIDEO]

Niestety, to nie koniec tej wstrząsającej historii: Jugendamt zarzuca nam, że jesteśmy niezgodnym małżeństwem. Nie wiemy, na jakiej podstawie postawiono nam te zarzuty (…) W Jugendamt próbują nas rozdzielić, nagabywano moją żonę, aby się ze mną rozwiodła i przeprowadziła się do domu dla samotnych matek ­– powiedział Piotr Kwiatkowski.

Ponadto, niemiecki Urząd ds. Młodzieży oczekuje od rodziny Kwiatkowskich wpłaty 7 tys. euro za pobyt dziecka w przytułku przez miesiąc.

Przerażeni rodzice liczą na pomoc polskich władz w odzyskaniu dziecka: Chciałbym się zwrócić z prośbą do polskiego rządu, do prezydenta, do pani premier o pomoc w naszej sytuacji. Przyjechałem tutaj po to, żeby pracować. Mamy dwójkę dzieci, dwójki dzieci nie zabrali. To jest jakieś dziwne, ale tak jakby ktoś chciał zarobić na nas wysyłając mi rachunek na 7 tysięcy euro.

Warto przeczytać: „Bild” ujawnia, ile Niemcy wydają na imigrantów. Mowa o miliardach euro

Podziel się