Szukaj

Sylwester w Niemczech: w tym roku nie było powtórki sprzed dwóch lat i odnotowano pojedyncze ataki na kobiety. Oto dlaczego [FOTO+WIDEO]

05-01-2018 01:01
Sylwester w Hamburgu Fot. Onlinemagazin / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Dwa lata temu niemiecka policja podczas sylwestrowych imprez odnotowała ogromną liczbę ataków seksualnych na kobiety. Napaście, których sprawcami byli imigranci miały miejsce m.in. w Hamburgu. W tym roku policja w tym mieście nie informowała o przypadkach molestowania czy gwałtów, jednak niekoniecznie jest to związane z większym poziomem bezpieczeństwa.

Na początku stycznia 2016 r. media informowały o licznych przypadkach napastowania kobiet uczestniczących w plenerowych imprezach sylwestrowych.

Niechlubny rekord padł w Kolonii, gdzie doszło do co najmniej 400 ataków na kobiety na tle seksualnym, w tym dwóch gwałtów. Niewiele lepiej było w Hamburgu, gdzie służby otrzymały 133 zgłoszenia dotyczące molestowania kobiet. Napaści miały miejsce także m.in. w Stuttgarcie.

Koniecznie przeczytaj: Sylwester „Dwójki” znokautował konkurencję. Rekordowe wyniki oglądalności. Hitami „Despacito”, Zenek Martyniuk i Sławomir [WIDEO]

Czytaj też: Sylwester pod Paryżem. Imigranci przewrócili auto i zlinczowali policjantkę. Kobieta była kopana po głowie [WIDEO]

W wielu przypadkach ataki na kobiety wyglądały podobnie. Ofiary były otaczane przez kilku-kilkunastu mężczyzn i napastowane seksualnie. Jedna z kobiet poinformowała policję, że została zgwałcona, inna, że zdarto z niej sukienkę i bieliznę. Sprawcy opisywani byli jako „wyglądający na Arabów, Afrykańczyków lub mieszkańców południowej Europy”.

W tym roku w Niemczech w czasie sylwestra też dochodziło do ataków seksualnych na kobiety, to jednak tych zgłoszeń było zdecydowanie mniej i nie doszło do powtórki sprzed dwóch lat. W Hamburgu policja nie odnotowała żadnych takich przypadków. W Berlinie poinformowano o 10 takich przypadkach, podobnie było w Kolonii.

Niestety, niekoniecznie jednak jest to związane z zapewnieniem przez służby większego poziomu bezpieczeństwa na sylwestrowych zabawach w plenerze. Na opublikowanych przez internautów zdjęciach z Hamburga widać niemal wyłącznie młodych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Kobiet brak. Łatwo domyślić się więc, że wiele pań w tym roku, dla własnego bezpieczeństwa, zdecydowało się zostać w domu lub udać się na sylwestrową zabawę w inne miejsce niż centrum miasta.

Podobna sytuacja miała miejsce w Kolonii. Niemiec, który chciał przeprowadził wywiad z kobietami bawiącymi się w sylwestra w plenerze miał wyraźny problem ze znalezieniem jakiejkolwiek przedstawicielki płci pięknej. W końcu udało mu się natrafić na jedną dziewczynę, która jednak na zabawę przyszła w towarzystwie swojego chłopaka, a dla bezpieczeństwa dodatkowo zabrała ze sobą gaz pieprzowy.

Warto przeczytać: Sylwester w postępowym Berlinie. Specjalne strefy bezpieczeństwa zawiodły. Policja przyznaje, że doszło do ataków na tle seksualnym na kobiety

Podziel się