Szukaj

Horror we Francji. Trzy ataki w ciągu kilkunastu godzin. Są ciężko ranni [foto+wideo]

11-09-2018 21:30
ataki we Francji Twitter / screen Twitter
Podziel się

W niedzielę późnym wieczorem Afgańczyk ranił nożem siedem osób w Paryżu. W poniedziałek rano, także w stolicy Francji, inny napastnik zaatakował ostrym narzędziem. Niedługo potem, mężczyzna krzyczący „Allahu akbar” wjechał rozpędzonym autem na lotnisko w Lyonie.

Do ataku nożownika w 19 dzielnicy Paryża doszło ok. godz. 23.00 przed jednym z kin. Afgańczyk uzbrojony w długi nóż i metalowy pręt zaatakował przechodniów. Ranił siedem osób, w tym cztery ciężko. Wśród ofiar jest dwójka turystów z Wielkiej Brytanii.

Napastnika próbowali powstrzymać świadkowie, ale nożownik wyrwał im się i uciekł w boczną uliczkę, gdzie ranił kolejne osoby. Afgańczyka zatrzymała dopiero policja.

Koniecznie przeczytaj: Atak nożownika na lotnisku w Amsterdamie. Policja otworzyła ogień [WIDEO]

Czytaj też: Strzały na lotnisku w Paryżu! Napastnik chciał odebrać francuskiemu żołnierzowi broń [WIDEO]

Media podają, że nie jest znany motyw działania sprawcy, ale… służby już wykluczyły atak terrorystyczny.

Kilka godzin później, w poniedziałek rano doszło do ataku w 11 dzielnicy Paryża w okolicach Rue de la Roquette. Napastnik uzbrojony w nożyczki ranił w gardło listonosza, a potem zaatakował kolejną osobę. Został zatrzymany przez policję, która użyła paralizatora. Do schwytania sprawcy doszło bardzo szybko, ponieważ atak miał miejsce zaledwie kilkaset metrów od posterunku. Nie ujawniono tożsamości napastnika.

Także w poniedziałek miał miejsce atak na lotnisku Saint-Exupéry w Lyonie, w środkowo-wschodniej Francji. Na płytę lotniska z dużą szybkością wjechał samochód prowadzony przez mężczyznę, który według relacji świadków miał krzyczeć „Allahu akbar”, a także twierdzić, że jest „wysłannikiem Boga”.

Wcześniej prowadzony przez niego pojazd staranował barierki i przejechał przez oszklony teren prowadzący na jeden z terminali. Mężczyzna próbował rozjeżdżać pieszych. Ranił jednego z pracowników lotniska. Na szczęście obrażenia ofiary nie są groźne.

Policja ustaliła, że mercedes przed wtargnięciem na lotnisko przez kilkadziesiąt kilometrów z dużą prędkością pędził przez dwie autostrady prowadzące ze wschodniej Francji w kierunku Lyonu.

Rzeczniczka lokalnych władz Christelle Monteagudo, cytowana przez Associated Press, poinformowała, że mężczyzna najpierw pomylił kierunek na autostradzie A43 i uderzył w barierę na lokalnym lotnisku w Bron, 10 km na wschód od centrum Lyonu, po czym dopiero skierował się na główne lotnisko Lyon-Saint-Exupery.

Na lotnisku zjawiło się kilkanaście radiowozów i śmigłowiec. Samochód zatrzymano na nasypie obok pasa startowego. Mężczyzna próbował uciekać pieszo, ale został schwytany przez policję.

Zdarzenie zakwalifikowano wstępnie jako atak terrorystyczny. Niedługo potem podano jednak, że prawdopodobnie sprawca cierpi na poważne zaburzenia psychiczne.

Ruch na lotnisku całkowicie wstrzymano, a wszystkie loty zostały przekierowane do Genewy.

Nagranie z pościgu na lotnisku poniżej:

Niektórzy komentując serię ataków, przypominają, że do podobnych zdarzeń dochodziło w ubiegłym roku.

Warto przeczytać: Zamieszki we Francji. Dziki atak imigrantów na policyjny radiowóz [WIDEO]

Podziel się