Szukaj

Francja: Policjanci zgwałcili imigranta… pałką [WIDEO]

07-02-2017 12:01
Gwałt imigranta w czasie zatrzymania we Francji Fot. Magdalena Da Silva / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Czterem policjantom postawiono zarzuty, po tym, jak na przedmieściach Paryża doszło do gwałtu w czasie zatrzymania 22-letniego imigranta.

Zdarzenie miało miejsce w czwartek wieczorem w Aulnay-sous-Bois, na przedmieściach Paryża. Policja chciała aresztować czarnoskórego imigranta, który miał stawiać opór w czasie zatrzymania. Funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego. Jeden z policjantów zgwałcił też 22-latka przy pomocy służbowej pałki.

Imigrant został zawieziony na komisariat, jednak kiedy policjanci zauważyli, że krwawi, odwieźli go do szpitala. Aresztowany mężczyzna w wyniku gwałtu doznał licznych obrażeń i musiał być operowany. Imigrant miał także obrażenia głowy i twarzy.

Podstawą postawienia zarzutów policjantom stało się nagranie, które udostępnił świadek zdarzenia (w zamieszczonym poniżej filmie wycięto scenę gwałtu). W niedzielę jeden z funkcjonariuszy usłyszał zarzut gwałtu, pozostała trójka użycia przemocy w czasie zatrzymania. Wszyscy zostali też zawieszeni.

Koniecznie przeczytaj: Zamieszki we Francji. Radiowóz na sygnale ucieka na wstecznym przed… goniącymi go imigrantami [WIDEO]

Czytaj też: Szokujące nagranie ze stolicy Francji! Islamiści przejmują Paryż [WIDEO]

Policjanci próbowali bronić się w sądzie, przekonując, że imigrantowi spodnie same zsunęły się w czasie próby zatrzymania, jak również, że mężczyzna sam przypadkowo nadział się na policyjną pałkę.

Po zdarzeniu w Aulnay-sous-Bois odbył się protest, w którym domagano się wymierzenia sprawiedliwości za gwałt na imigrancie, który nazywany jest „Theo”. Rodzina i przyjaciele opisali ofiarę jako „młodego robotnika, który pochodzi z szanowanej w okolicy rodziny”.

Incydent wywołał także zamieszki na przedmieściach Paryża, w czasie których palono auta i niszczono witryny lokali usługowych. Policja aresztowała już 24 osoby.

Ze względu na trwającą we Francji kampanię prezydencką, zdarzenie wykorzystywane jest m.in. do krytyki prawicowego Frontu Narodowego. Marine Le Pen, liderce ugrupowania, wypomina się teraz jej obietnice dotyczące „zerowej tolerancji” policji względem przestępstw popełnianych przez imigrantów zamieszkujących przedmieścia.

Oczywiście zachowanie policji było naganne. Jednocześnie niektórzy dodają, że służba funkcjonariuszy we Francji z roku na rok staje się coraz cięższa, ze względu na ogromną ilością przestępstw popełnianych w tym kraju przez imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Ale zdaje się, że tego faktu, lewica i protestujący zdają się nie zauważać.

Warto przeczytać: Francja: atak na żołnierza w Luwrze. Prawdopodobnie to zamach terrorystyczny

Podziel się