Szukaj

Polski prezydent nie wytrzymał. Andrzej Duda w dosadnych słowach odpowiedział niemieckiemu dziennikarzowi [wideo]

24-10-2018 19:11
Andrzej Duda Fot. prezydent.pl / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Andrzej Duda spotkał się w Berlinie z prezydentem Niemiec, uczestniczył także w XIX Forum Polsko-Niemieckim. Tematem wspólnych rozmów miała być wzajemne relacje i 100 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę. Niemieccy dziennikarze woleli jednak skupić się na ocenie stanu praworządności w Polsce.

Andrzej Duda w odpowiedzi na prowokacyjne pytania o wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE skrytykował polityczne zaangażowanie polskich sędziów.

Koniecznie przeczytaj: Andrzej Duda przemawiając do Żydów... o mało się nie rozpłakał. „Nikt w Polsce nie wie, ile tak naprawdę ma w sobie krwi żydowskiej” [wideo]

Czytaj też: Genialna przeróbka „Piratów z Karaibów”! W rolach głównych Andrzej Duda i Bronisław Komorowski [WIDEO]

Kiedy z kolei niemiecki prezydent Frank-Walter Steinmeier zachwalał Unię Europejską, polski przywódca zwrócił uwagę na fakt odejścia Brytyjczyków.

Jeśli jest tak dobrze, to dlaczego Brytyjczycy zdecydowali o wyjściu z Unii Europejskiej?

- zapytał Steinemeiera.

Według relacji dziennikarza rp.pl Michała Szułdrzyńskiego po tych słowach na sali rozległo się buczenie ze strony części niemieckich uczestników.

W odpowiedzi Duda zwrócił uwagę na absurdalne przepisy forsowane przez UE.

Może mamy problem z demokracją w UE? Ludzie w Polsce zastanawiają się, dlaczego nie mogą kupić w sklepie normalnej żarówki tylko energooszczedną. Dlaczego? Bo Unia zabroniła

- mówił.

Z kolei kiedy niemiecki dziennikarz zapytał, dlaczego na antenie radiowej Trójki nie pojawiła się informacja o decyzji TSUE w sprawie Sądu Najwyższego, Andrzej Duda stwierdził, że on nie ma wpływu na media, które w Polsce są wolne. Prezydent podał przykład.

W Polsce jest tak, że gdyby jakaś kobieta czy kobiety zostały zgwałcone, to na pewno media poinformowałyby o tym natychmiast, wskazując szczegóły, które tylko byłyby do zdobycia, więc media w Polsce są wolne

- powiedział prezydent.

Według komentatorów Andrzej Duda nawiązał tutaj do sytuacji, jaka miała miejsce w Kolonii w noc sylwestrową z przełomu 2015/2016 r., kiedy dochodziło do masowych napaści seksualnych na kobiety, których sprawcami okazali się mężczyźni o bliskowschodnim wyglądzie. Niemieckie media próbowały wtedy przemilczeć sprawę, a pierwsze informacje pojawiły się dopiero po kilku dniach pod wpływem presji opinii publicznej.

Warto przeczytać: Andrzej Rzepliński próbuje doradzać prezydentowi. Woli, żeby Andrzej Duda postawił się rządowi dla dobra relacji międzynarodowych [WIDEO]

Podziel się