Szukaj

Szokujące doniesienia. Śmierć Alfiego Evansa to była eutanazja? Lekarze pod nieobecność rodziców podali dziecku zastrzyki z nieznanymi substancjami

02-05-2018 11:18
Alfie Evans nie żyje
Podziel się

Włoska gazeta „La Nuova Busola” dotarła do nowych informacji w sprawie małego Alfiego Evansa. Według ustaleń dziennikarzy, chłopiec tuż przed śmiercią otrzymał cztery zastrzyki z nieznanymi substancjami. Zabiegu miano dokonać, gdy ojciec dziecka przebywał na spotkaniu z personelem szpitala.

Dziennikarka „La Nuova Busola” poinformowała, że do tego zabiegu miało dojść na dwie godziny przed śmiercią Alfiego. Wówczas pielęgniarka zajmująca się chłopczykiem wykorzystała nieobecność ojca dziecka na sali i podała małemu pacjentowi serię czterech zastrzyków zawierających nieznane substancje. Po podaniu zastrzyków parametry życiowe 2-latka zaczęły się znacznie pogarszać:   

Na dwie godziny przed śmiercią nasycenie tlenem wynosiło 98, a tętno ok. 160, dlatego Tom twierdził, że wkrótce wypiszą malucha do domu. Przed śmiercią, kiedy Tom wyszedł a Kate i inni członkowie rodziny przysypiali do pokoju weszła pielęgniarka i podała dziecku cztery bliżej nieokreślone substancje. Po 30 minutach nasycenie tlenem spadło do 15, po dwóch godzinach chłopczyk zmarł

Koniecznie przeczytaj: Nie żyje Alfie Evans. Ojciec chłopca zostawił poruszającą wiadomość dla wszystkich, którzy wspierali chłopca do samego końca

Czytaj też: Ojciec Alfiego Evansa podziękował Polakom za niezwykłe wsparcie i zaangażowanie. „Jestem ujęty polską serdecznością. Polska jest niesamowita!” [wideo+foto]

- podaje „La Nuova Busola”.

Warto przypomnieć, że już wcześniej dyrekcja szpitala w dokumencie zatwierdzającym odłączenie chłopca od aparatury poinformowała, że w razie potrzeby użyje mieszanki dwóch substancji: Midazolanu i Fentanylu, które najpierw uśmierzą ból, a następnie odurzą chłopca przed śmiercią. Jak jednak wszyscy pamiętamy, Alfie nie tylko nie zmarł po kilku minutach od odłączenia, ale samodzielnie oddychał przez prawie pięć dni, co zdaniem lekarzy ze szpitala należało traktować w kategoriach cudu. Innego zdania jest ojciec dziecka, który stwierdził, że Alfiego błędnie zdiagnozowano.

Warto przeczytać: Szpital Alder Hey, w którym obecnie przebywa Alfie Evans, był zamieszany w ogromny skandal. Nielegalnie pobierano tam narządy dzieci

Podziel się