Szukaj

ISIS przyznało się do ataku w Las Vegas

02-10-2017 18:55
ISIS przyznało się do ataku w Las Vegas
Podziel się

Tak zwane Państwo Islamskie wzięło na siebie odpowiedzialność za wczorajszy atak w Las Vegas w pobliżu hotelu Mandalay Bay. W czasie koncertu country według najnowszych doniesień zginęło 58 osób, a ponad 500 zostało rannych.

Do uczestników festiwalu z okien hotelu strzelał 64-letni Stephen Paddock. Mężczyzna zabił kilkadziesiąt osób, setki ranił. Sprawca popełnił samobójstwo zanim do jego pokoju dotarła policja. Według doniesień medialnych na miejscu znaleziono wiele sztuk amunicji. Sprawca miał też zainstalowane kamery, aby śledzić działania służb. Więcej o ataku pisaliśmy tutaj: Napastnik zastrzelił 50 i ranił 400 osób w Las Vegas. Przerażające nagrania z miejsca zdarzenia [WIDEO].

Koniecznie przeczytaj: Napastnik zastrzelił 50 i ranił 400 osób w Las Vegas. Przerażające nagrania z miejsca zdarzenia [WIDEO]

Czytaj też: Zachowanie mężczyzny postrzelonego w Las Vegas wzbudziło podziw. Tak zareagował na wizytę prezydenta [WIDEO]

Teraz w związku z atakiem oświadczenie wydało Państwo Islamskie.

Atak w Las Vegas został przeprowadzony przez żołnierza Państwa Islamskiego, który przeprowadził go w odpowiedzi na jego wezwania do dokonywania uderzeń w państwa koalicji - podał Reuters powołując się na Amaq, agencję prasową związaną z ISIS.

Według agencji, sprawca masakry w Las Legas kilka miesięcy temu przeszedł na islam.

Izraelska rozgłośnia radiowa Reshet Bet podaje z kolei, że Stephen Craig Paddock w wieku 30 lat przeszedł na islam, przyjmując imię Samir al-Hajib. Tych informacji nie potwierdza policja.

W atak terrorystyczny o podłożu islamskim nie wierzy większość mediów.

Dziennikarze z kanału CBSN dotarli do brata sprawcy masakry, Erica Paddocka. Mężczyzna powiedział, że jest zszokowany całą sytuacją i nie może uwierzyć, że jego brat zrobił coś takiego.

Był normalnym facetem, któremu musiało się coś przestawić w głowie. Nic nie wskazywało na to, że może dokonać takiej zbrodni. Nie wiemy co się stało – mówi wstrząśnięty mężczyzna.

FBI przekazało, że do tej pory nie pojawiły się dowody potwierdzające tezę, że sprawca był powiązany z jakąkolwiek międzynarodową organizacją zbrojną.

Warto przeczytać: Atak z drona w ostatnim momencie przerwał publiczną egzekucję dwóch więźniów pojmanych przez ISIS [WIDEO]

Podziel się