Szukaj

„Żadnych dzieci, psów i... Polaków!” Brytyjczyk po kilku latach wreszcie zdecydował się usunąć obraźliwy dla Polaków napis. Wyjaśnił dlaczego

29-12-2017 11:34
Tablica z zakazem dla Polaków Fot. Guntur LUCIFER / YouTube / screen YouTube
Podziel się

BBC poinformowało o zdjęciu tabliczki, która od kilku lat wywoływała spore kontrowersje na Wyspach. Właściciel łowiska w hrabstwie Oxfordshire w 2009 r. zakazał wstępu dla wędkarzy z Polski oraz innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Teraz Brytyjczyk zdecydował się usunąć obraźliwy napis ze względu na pogróżki, jakie zaczął otrzymywać, kiedy nagłośniono całą sprawę.

Usunąłem znak, bo grożono mojej rodzinie - powiedział Evans w rozmowie z BBC. Brytyjczyk stwierdził też, nie wyklucza, że zamknie łowisko dla wszystkich.

Evans ustawił zakaz w 2009 r., gdyż jak twierdził, „wszyscy ludzie ze Wschodu to złodzieje”. Brytyjczyk skorygował teraz swoją opinie, mówiąc w ostatnim wywiadzie, że „nie toleruje złodziei, niezależnie od pochodzenia”.

Koniecznie przeczytaj: Pomimo zawartej z Wielką Brytanią umowy Francuzi z premedytacją pozwalali imigrantom przeprawiać się przez kanał La Manche

Czytaj też: Rasizm w BBC. Staże tylko „dla ludzi czarnego, azjatyckiego lub innego nie białego pochodzenia etnicznego” [FOTO]

Walka o usunięcie tabliczki trwała kilka lat. Interweniowała m.in. polska ambasada i przedstawiciele miejscowej Polonii. Brytyjczyk upierał się jednak i nie chciał jednak zdjąć zakazu. Nawet policja nic nie mogła zrobić, gdyż Evans nie naruszał przepisów prawa karnego. W rozmowie z przesłuchującymi go funkcjonariusza utrzymywał, że osoby z Europy Wschodniej ukradły mu karpie (Brytyjczyk kradzieży jednak nigdy nie zgłosił oficjalnie na policji).

Sprawa rasistowskiej tabliczki została nagłośniona, kiedy w kwietniu 2017 r. 35-letni Radosław Papiewski, poproszony o pomoc przez dwóch wędkarzy z Rumunii, postanowił wstąpić na drogę sądową i wytoczyć cywilny proces Brytyjczykowi. W celu uzbierania środków finansowych na pokrycie kosztów sądowych ruszyła nawet zbiórka. Więcej pisaliśmy na ten temat tutaj.

Papiewski uważa, że sunięcie tabliczki to „krok w dobrym kierunku”. Polski wędkarz dodaje jednak, że czeka teraz na jakieś pisemne oświadczenie dotyczące zmian w polityce łowiska.

Warto przeczytać: „Żadnych dzieci, psów i... Polaków!” Skandaliczna tabliczka ustawiona przez Brytyjczyka oburzyła naszego rodaka. Postanowił coś z tym zrobić [WIDEO]

Podziel się