Szukaj

„Żadnych dzieci, psów i... Polaków!” Skandaliczna tabliczka ustawiona przez Brytyjczyka oburzyła naszego rodaka. Postanowił coś z tym zrobić [WIDEO]

20-12-2017 17:56
Tablica z zakazem dla Polaków
Podziel się

Od 2009 roku na terenie łowiska znajdujące się na terytorium hrabstwa Oxfordshire stoi tabliczka, której treść jest naprawdę oburzająca. Otóż zakazuje ona wstępu psom, dzieciom, a także Polakom i innym wędkarzom z Europy Wschodniej. Dotychczas właściciel posesji pozostawał bezkarny. Teraz to może się zmienić, ponieważ został właśnie pozwany przez naszego rodaka.

Przełom w tej sprawie nastąpił kilka miesięcy temu. Wówczas to, dwóch mężczyzn pochodzących z Rumunii poprosiło Radosława Papiewskiego o pomoc w sporze z autorem tej skandalicznej tabliczki. Polak, który na co dzień jest koordynatorem projektu zrzeszającego wędkarzy z wielu państw, postanowił zainterweniować w tej sprawie.

Początkowo próbował osobiście porozmawiać z właścicielem posesji, jednak ten nie był zainteresowany rozmową na ten temat. Wówczas Papiewski poinformował o sprawie funkcjonariuszy policji, którzy tylko mogli poprosić mężczyznę o dobrowolne zlikwidowanie tabliczki, gdyż w rzeczywistości nie naruszył on prawa karnego. Pomimo tego, Brytyjczyk nadal odmówił usunięcia zakazu.

Koniecznie przeczytaj: Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk napisał do Brytyjczyków na Twitterze. Tak ciętej riposty z pewnością się nie spodziewał [FOTO]

Czytaj też: Prawdziwy hit internetu. Zbudowali własną wyspę, aby ominąć zakaz i napić się w Sylwestra. Bezcenna reakcja policji [WIDEO]

W związku z tym, Polak postanowił wkroczyć na ścieżkę sądową w trybie procesu cywilnego. Okazało się jednak, że taki krok niesie za sobą duże koszty. Papiewski zdecydował się więc zorganizować zbiórkę na ten cel. Już zapewnił, że jeżeli wygra proces i otrzyma zwrot kosztów sądowych, to wówczas całą sumę przeznaczy na organizacje charytatywne związane z wędkarstwem.

Moim celem nie są pieniądze czy walka o odszkodowanie, tylko usunięcie tego znaku i przeprosiny. To pewien symbol oporu oraz pokazanie (…), że nie tędy droga i jeżeli wymagają od przyjezdnych postępowania zgodnego z prawem, zasadami i tradycją, to sami powinni tak postępować. To kwestia godności i równości.

Link do zbiórki: TUTAJ

Warto przeczytać: „Wielu propagandystów zabraniało mi już wstępu do telewizji”. Witold Gadowski ostro o zakazie występowania w TVP

Podziel się