Szukaj

Brutalne morderstwo 85-letniej Żydówki, która cudem przeżyła Holokaust wstrząsnęło Francją. Sprawca zadał kobiecie 11 ciosów nożem, a następnie podpalił

27-03-2018 17:52
Zakrwawiony nóż Fot. Maarten Van Damme / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Jak poinformowały francuskie media, w Paryżu doszło do niezwykle brutalnego morderstwa na tle antysemickim. Sprawca zadał swojej ofierze, 85-letniej kobiecie, 11 ciosów nożem i następnie podpalił jej mieszkanie. To niezwykle brutalne zabójstwo stanowczo potępiły francuskie władze i organizacje żydowskie.

Jak podają francuskie media, 85-letnia Mireille Knoll została zabita w swym paryskim mieszkaniu. Morderca, czyli jej młody sąsiad zadał jej aż 11 ciosów nożem, następnie okradł, a na końcu podpalił jej mieszkanie. Gdy okoliczni mieszkańcy wyczuli dym, wezwali strażaków. Niedługo potem odkryli oni zwęglone ciało kobiety.

Po przeprowadzonym śledztwie prokuratura potwierdziła, że morderca zabił swoją ofiarę z pobudek antysemickich. Po tej informacji przedstawiciele francuskich władz, jak i żydowskich organizacji stanowczo potępili ten akt nienawiści.

Koniecznie przeczytaj: Nielegalni imigranci i komuniści okupowali francuską bazylikę. Interweniowała policja - w ruch poszły pałki oraz gaz pieprzowy [wideo]

Czytaj też: Rosyjska firma oskarżona o antysemityzm. Lody „Ubogi Żyd” weszły na rynek z jeszcze bardziej kontrowersyjnym hasłem reklamowym

Głos w tej sprawie zabrał także prezydent Francji Emmanuel Macron, który to morderstwo nazwał „przerażającą zbrodnią”:

Jestem głęboko poruszony tą przerażającą zbrodnią dokonaną na pani Knoll. Potwierdzam moją absolutną determinację w walce z antysemityzmem.

Informujące o tej sprawie francuskie media przypomniały, że Mireille Knoll w 1942 roku szczęśliwie uciekła z obławy Vel' d'Hiv w Paryżu, w wyniku której zatrzymano, a następnie wywieziono do obozu śmierci ponad 13 tys. Żydów, w tym 4 tys. dzieci.

Komentujący tą zbrodnie francuscy eksperci zwracają uwagę na podobieństwa do dokonanej przed rokiem zbrodni, której ofiarą również padła żydowska emerytka Sarah Halimi. Do jej mieszkania również wdarł się sąsiad i torturował ją, krzycząc „Allahu Akbar” (Bóg jest wielki), po czym wyrzucił ją przez okno. Według świadków, wezwani przez sąsiadów policjanci, bali się wejść na górę i stali bezczynnie na ulicy. Wówczas jednak tą sprawę wyciszono, a mordercę uznano za niepoczytalnego.

Warto przeczytać: Atak na Syrię przeprowadzony – USA, Wielka Brytania i Francja dokonały ataku rakietowego. Niepokojące oświadczenie Donalda Tuska [wideo+foto]

Podziel się