Szukaj

Bawaria pomimo protestów lewicy walczy o chrześcijańską tożsamość Niemiec. Politycy nakazali obowiązkowo wywiesić krzyż w każdym urzędzie

25-04-2018 18:27
Krzyż chrześcijański
Podziel się

Niemcy są jednym z najbardziej otwartych krajów w Europie. Kilka lat temu Angela Merkel zapoczątkowała tak zwaną politykę multikulturalizmu. Rząd Bawarii uznał jednak, że kraj traci na swej tożsamości, dlatego wprowadzono w życie ustawę, która z miejsca rozwścieczyła środowiska lewicowe.

Od 1 czerwca Bawaria wprowadza nowe prawo – w każdym urzędzie w tym landzie (odpowiednik naszego województwa) będzie musiał wisieć krzyż. Taki zabieg rząd wyjaśnił następująco:

Krzyż jest podstawowym symbolem chrześcijańsko-zachodniej tożsamości kulturowej. W każdym budynku urzędowym Bawarii w obszarze wejścia, w dobrze widocznym miejscu i godnie wyeksponowany ma wisieć krzyż jako znak naszej historii i kultury symbolizując tym samym wierność podstawowym wartościom prawnym i społecznym w Bawarii i w Niemczech.

Koniecznie przeczytaj: Wiemy, co Niemcy próbowali zrobić z Warszawą – odkryto tajne dokumenty, które opisywały plany nazistowskich zbrodniarzy

Czytaj też: Mimo sprzeciwu lewicy ulicami Malagi po raz kolejny przeszła uroczysta procesja z okazji Wielkiego Czwartku. Wspaniała pieśń żołnierzy oraz… Antonio Banderas [wideo]

Decyzja bawarskiego rządu spotkała się z dużą krytyką w niemieckich mediach. Protestują zwłaszcza środowiska lewicowe. Inne nastroje panuję jednak w samej Bawarii, która słynie z przywiązania do religii chrześcijańskiej. W tym landzie od lat dominuje również CSU. Jest to partia, która w wielu sprawach staje po stronie Kościoła.

Z nowego prawa zadowolony jest Horst Seehofer. Latami był on premierem Bawarii, od niedawna pełni zaś funkcję ministra spraw wewnętrznych Niemiec. Polityk chwilę po objęciu urzędu powiedział jasno, że „islam nie jest częścią jego kraju”. Ponadto niejednokrotnie krytykował on Angelę Merkel za politykę imigracyjną, która jego zdaniem się nie sprawdziła.

Warto przeczytać: Niemcy mają poważny problem. W szkołach podstawowych, a nawet przedszkolach dochodzi do kolejnych ataków na tle religijnym

Podziel się