Szukaj

Oburzające zachowanie Amerykanek. Nie mogły pogodzić się z wygraną Polek [wideo]

18-05-2019 17:28
Polska sztafeta kobiet Fot. IAAF / Twitter / Twitter
Podziel się

Polki startujące w sztafecie 4x400 metrów nie dały szans rywalkom i pierwsze dobiegły do mety, wygrywając zawody IAAF World Relays w Jokohamie, które nazywane są „nieoficjalnymi mistrzostwami świata”. Z przegraną nie mogły pogodzić się amerykańskie rywalki.

Justyna Święty-Ersetic, Patrycja Wyciszkiewicz, Małgorzata Hołub-Kowalik i Anna Kiełbasińska dokonały w Jokohamie spektakularnego wyczynu. Amerykanki, które z trzech ostatnich igrzyskach olimpijskich wracały ze złotem, były zdecydowanymi faworytkami biegu. Ich przegrana była szokiem dla świata sportu. Na Twitterze Międzynarodowej Federacji Lekkiej Atletyki (IAAF) pisano wręcz o „detronizacji”.

Pokonanie ich było dla nas zawsze celem tak odległym, jak lot na Księżyc. Ktoś jednak kiedyś na tym Księżycu wylądował i od tego wszystko się zaczęło

Koniecznie przeczytaj: Polska reprezentacja świętuje po meczu z Rumunią [WIDEO]

Czytaj też: Wstrząsające relacje Polek odsiadujących wyroki w więzieniu w Peru [WIDEO]

- powiedziała po wygranym biegu jedna z polskich zawodniczek, Małgorzata Hołub-Kowalik.

Amerykanki wyraźnie nie były w stanie przełknąć goryczy porażki.

Po biegu podeszłyśmy im pogratulować, a one po prostu się odwróciły i poszły w swoją stronę

- mówi w rozmowie z portale sportowefakty.wp.pl Hołub-Kowalik.

Mam wrażenie, że Amerykanki przed startem zwykle lekceważą rywalki i teraz mogły się zdziwić. A później nie chciały przyjąć od nas gratulacji.

- ocenia trener polskiej sztafety Aleksander Matusiński.

Poniżej nagranie z końcówką niesamowitego biegu Polek.

Warto przeczytać: Tomasz Lis uważa, że polska reprezentacja nie ma szans na mundialu w Rosji: „To cud, że tam zagramy i sukces ponad miarę”. Internauci odpowiadają

Podziel się