Szukaj

PZPN użył słowa „pogrom” w komentarzu po meczu z Izraelem. Został oskarżony o antysemityzm

13-06-2019 19:16
Zbigniew Boniek Fot. Sportowy24 / You Tube / YouTube
Podziel się

Wciąż nie milkną echa po poniedziałkowym meczu między Polską a Izraelem. Tym razem izraelski „Haaretz”, polska „Polityka” oraz niemiecki „TAZ” ostro skrytykowały PZPN za użycie słowa „pogrom” w kontekście wysokiego zwycięstwa naszej reprezentacji nad rywalami.

Na oficjalnym profilu PZPN na Facebooku po golu strzelonym na 4:0 pojawił się wpis, w którym wysoki wynik meczu nazwano „pogromem”.

Co ciekawe, użycie tego słowa nie spodobało się dziennikowi „Haaretz”, który uznał to określenie za niestosowne, argumentując, że nawiązuje ono do antysemickiej przemocy:

To obciążony termin, nawiązujący do stuleci masakr dokonywanych na Żydach w Polsce i całej Europie.

Koniecznie przeczytaj: Polska reprezentacja w pierwszej dziesiątce rankingu FIFA? To już niemal pewne!

Czytaj też: Mimo klęski na mundialu PZPN zarobi fortunę. Kwota, jaką wypłaci FIFA za występ reprezentacji Polski zwala z nóg

- napisano.

Z kolei dziennikarz „TAZ” Fredrik Schindler stwierdził, że użycie terminu „pogrom” w takim kontekście to  „podłość, którą trudno przebić".

W podobnym tonie ten wpis skomentowała „Polityka”. Dziennikarze tygodnika poinformowali później, że post został zmieniony pod wpływem ich publikacji.

Na oskarżenia stanowczo odpowiedział rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.

Proszę nie doszukiwać się tu żadnych kontekstów. W meczach często używa się słowa pogrom. Jeśli mielibyśmy takie podejście, to nie moglibyśmy używać w relacjach z meczów słowa spalony. Może to słowo było niezręczne, bo niepotrzebnie budzi – jak widać – takie emocje.

powiedział.

Warto przeczytać: Polityczne sympatie kibiców. Na kogo głosują fani piłki nożnej w Polsce?

Podziel się