Szukaj

Kontrowersyjny wywiad Denisa Urubki. Rosyjski himalaista oskarżył Polaków o niepowodzenie wyprawy na K2: „... i ta cała relacja socjalistyczno-komunistyczna”

07-03-2018 11:17
Denis Urubko Fot. Denis Urubko / Facebook
Podziel się

Denis Urubko, uczestnik tegorocznej polskiej wyprawy na K2, po swoim powrocie do Islamabadu, udzielił kontrowersyjnego wywiadu portalowi desnivel.com. Podczas rozmowy m.in. oskarżył Krzysztofa Wielickiego i innych himalaistów o brak współpracy i celowe utrudnianie zdobycia wierzchołka góry.

Podczas wywiadu Denis Urubko opowiedział m.in. o trudnych relacjach z Krzysztofem Wielickim, który jego zdaniem celowo utrudniał mu wejście na K2:

Blokował mnie, nie pozwalał atakować, a potem rozmawiał ze mną jak gdyby nigdy nic. Nie pojmuję tego, jak można mieć tak różne osobowości.

W trakcie rozmowy himalaista skomentował również postawę innych uczestników wyprawy. Jak stwierdził ich mentalność uniemożliwiła zdobycie szczytu i spowodowała wcześniejsze zakończenie współpracy: 

Koniecznie przeczytaj: Niesamowite nagranie z polskiej wyprawy na K2. Widać na nim, w jak niezwykle trudnych warunkach wspinają się Denis Urubko i Adam Bielecki [wideo]

Czytaj też: To koniec narodowej wyprawy na K2. Polscy himalaiści muszą zrezygnować ze wspinaczki. Oto powody, które zadecydowały [foto]

Dawałem z siebie wszystko, bardzo mi zależało na osiągnięciu celu, czyli zdobyciu szczytu. Niestety, niektórzy tego nie doceniali. Może wcale im nie zależało, żeby wejść na wierzchołek? Prognozy pogody wcale nie były aż tak złe, jak to zapowiadano. Spokojnie, mogliśmy dalej pracować, ale problemem była mentalność Wielickiego i innych uczestników. Nawet mógłbym z nimi być do końca wyprawy, ale zmęczyli mnie psychicznie.

Podczas wywiadu Denis Urubko opowiedział również o tym, co działo się po jego powrocie do bazy z nieudanego samotnego ataku szczytowego: 

Kierownik powiedział, że mogę zapomnieć o internecie. Powodem miały być krytyczne posty, które publikowałem na blogu, ale to pisała inna osoba. Zachowanie Wielickiego mnie zszokowało i ta cała relacja socjalistyczno-komunistyczna. Tego było już dla mnie za wiele. Do tego atmosfera w zespole była coraz gorsza. Nikt ze mną nie rozmawiał, nie prosił, żebym został.

Na słowa himalaisty stanowczo odpowiedział szef wyprawy Krzysztof Wielicki, który w rozmowie z dziennikarzem TVP wyjaśnił, że tą decyzję o przerwaniu współpracy podjął sam Rosjanin z polskim paszportem. Co więcej, otrzymał również niezbędna pomoc przy zejściu z góry:

Denisa nikt nie wyrzucał z bazy, podjął samodzielnie decyzję o jej opuszczeniu, ponieważ według jego filozofii sezon zimowy kończy się 28 lutego. Nie był zainteresowany dalszą współpracą w zdobywaniu góry. W swojej podróży do Askole został dołączony do trekkingu organizowanego przez agencję obsługującą narodową zimową wyprawę na K2. Oznaczało to pełne zabezpieczenie jego drogi powrotnej.

Denis Urubko to jeden z najlepszych himalaistów świata. Urodził się na Kaukazie, a wychowywał na Sachalinie. Jako pierwszy człowiek wszedł w zimie na Makalu i Gaszerbrum II. Zdobył wszystkie ośmiotysięczniki bez tlenu. Podczas tegorocznej wyprawy na K2 uczestniczył, wraz z Adamem Bieleckim, oraz wspierającymi ich Piotrem Tomalą i Jarosławem Botorem, w akcji ratunkowej na Nanga Parbat.

Warto przeczytać: Rosjanie kpią z Polaków i wyprawy na K2. „Polacy potrzebują co najmniej dwóch okien pogodowych lub jednego Denisa Urubkę” [foto]

Podziel się