Szukaj

Tej informacji zabrakło w skróconej wersji wywiadu z Elizabeth Revol. To Pakistańczycy kazali zostawić Francuzce Polaka na Nanga Parbat!

02-02-2018 02:44
Elisabeth Revol, Tomasz Mackiewicz Fot. Tomasz Czapkins Mackiewicz / Facebook
Podziel się

Francuska himalaistka, która została uratowana przez polską ekipę ratowników na Naga Parbat udzieliła obszernego wywiadu agencji AFP. Okazuje się, że w skróconej wersji relacji Elizabeth Revol zabrakło dość istotnej informacji.

Paryski korespondent RMF FM Marek Gładysz, który dotarł do pełnej wersji wywiadu przekazał, że to pakistański rząd nakazał Revol zostawić znajdującego się w ciężkim stanie Polaka pod szczytem Nanga Parbat na wysokości ponad 7000 m.n.p.m. Francuzka otrzymała polecenie, aby zejść niżej.

Jeżeli zejdziesz na wysokość 6000 tysięcy metrów, to możemy cię stamtąd zabrać, a Tomka możemy zabrać z wysokości 7200 metrów.

Koniecznie przeczytaj: Francuzi nie zapłacą za akcję na Nanga Parbat. Żądają zwrotu wyłożonych pieniędzy. Wszystkie koszty pokryje polski rząd [FOTO]

Czytaj też: Lekarz Elizabeth Revol podaje bezpośrednią przyczynę zgonu Tomasza Mackiewicza: „Umarł w ciągu kilku godzin, nie cierpiał”

Revol w czasie wywiadu relacjonowała, że to nie ona podjęła taką decyzję, tylko że „została ona jej narzucona”.

To zostało narzucone przez pakistański rząd. Powiedziano: możemy zabrać Tomka z wysokości 7200, ale ty musisz zejść w dół.

RM FM podaje, że to właśnie tego fragmentu zabrakło w skróconej wersji wywiadu z Elisabeth Revol – w specjalnej depeszy agencji AFP z zapisem rozmowy ogólnikowo wspomniano tylko, że to było polecenie „organizatorów akcji ratunkowej”.

Francuzka otrzymała informację, że po jej towarzysza ma przylecieć helikopter. Taką też wiadomość przekazała Tomkowi, zanim go opuściła.

Pod koniec popołudnia przylecą helikoptery, zabiorą cię - ja muszę schodzić – tak pożegnała się z Polakiem.

O wywiadzie z Revol pisaliśmy tutaj: Wstrząsająca relacja Revol z Nanga Parbat. Stan Polaka był tragiczny

Warto przeczytać: Wstrząsająca relacja Revol z Nanga Parbat. Stan Polaka był tragiczny. „Powiedziałam Tomkowi, że przyleci po niego helikopter”

Podziel się