Szukaj

„Terrorysta” z Wenezueli najgorszym narciarzem w historii? Jego występ na Mistrzostwach Świata w Lahti przebija wszystko... [WIDEO]

24-02-2017 19:21
Adrian Solano Fot. Sopel / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Pochodzący z Wenezueli Adrian Solano, który wziął udział w tegorocznych MŚ w Lahti, w przeciągu zaledwie kilku dni zyskał szeroką rozpoznawalność na całym świecie. Przyczynił się do tego zarówno jego występ na nartach, jak i wcześniejsze przygody w czasie podróży do Szwecji, gdzie Solano zamierzał trenować przed zawodami.

Wenezuelczyk na lotnisku w Paryżu, gdzie miał przesiadkę, został zatrzymany przez francuskie służby. Policjanci uznali go za nielegalnego imigranta, sugerowali również, że Wenezuelczyk może być terrorystą.

Kiedy przyleciałem do Paryża, wyjaśniłem, że podróżuję do Szwecji, aby tam trenować. Nie uwierzyli mi, że uprawiam biegi narciarskie w Wenezueli. Miałem przy sobie tylko 28 euro i policjanci oskarżyli mnie o nielegalną imigrację – relacjonował Solano.

Koniecznie przeczytaj: Coraz ciekawiej. Petru pojechał do Portugalii, a Schetyna w tym czasie śmigał na nartach w Austrii?

Czytaj też: Petru tłumaczy się z wyjazdu z posłanką. „Przyznam, że była to daleko idąca niezręczność” [WIDEO]

Pechowy zawodnik spędził pięć dni w areszcie i tylko dzięki pomocy wenezuelskiej placówki dyplomatycznej został zwolniony i wrócił do swojego kraju. Wydawałoby się, że to koniec marzeń i Solano nie wystartuje na międzynarodowych zawodach w Finlandii. Jednak jego przyjaciele postanowili mu pomóc i złożyli się na bilet do Lahti.

Wenezuelczyk w końcu wystartował na mistrzostwach w środowych kwalifikacjach biegu na 10 kilometrów techniką klasyczną, jednak wtedy okazało się, że… nie potrafi biegać na nartach! Solano zdołał pokonać zaledwie połowę dystansu, niesamowicie się przy tym męcząc. Mimo tragicznego występu, publiczność doceniła determinację zawodnika i Wenezuelczyk, w momencie gdy opuszczał trasę, został nagrodzony brawami.

Warto przeczytać: Teledysk do filmu „Wyklęty”. Contra Mundum: „Już dopala się ogień biwaku” [WIDEO]

Podziel się