Szukaj

Organizatorzy TCS nie mogli pogodzić się z przegraną Niemca i Austriaka? Skandaliczne zachowanie w Oberstdorfie [wideo]

02-01-2019 13:19
Ryoyu Kobayashi Fot. maku99 / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Ryoyu Kobayashi wygrał dwa konkursy Turniej Czterech Skoczni, pokazując, że jest niekwestionowanym faworytem. Już pierwsze zwycięstwo w niemieckim Oberstdorf wyraźnie zdenerwowało organizatorów.

Japoński skoczek w Oberstdorfie wyprzedził Niemca Markusa Eisenbichlera, który zajął drugie miejsce. Trzeci był Austriak Stefan Kraft.

Niestety dało się zauważyć, że nie wszyscy byli w stanie pogodzić się z zasłużoną wygraną Ryoyu Kobayashiego. Japończyk został nieelegancko potraktowany przez Waltera Hofera, pochodzącego z Austrii dyrektora Pucharu Świata. Chwilę potem zawodnika siłą wypchnięto z szatni.

Koniecznie przeczytaj: Historyczny sukces Polaka w Bischofshofen! Kamil Stoch wygrywa wszystkie konkursy Turnieju Czterech Skoczni [WIDEO+FOTO]

Czytaj też: Żenująca wpadka organizatorów TCS. Hymn Polski jak marsz żałobny? [WIDEO]

Internauci komentujący film są zdania, że obie sytuacje były skandalicznie i nie powinny mieć miejsca.

Skandal - takie coś nie powinno być puszczone płazem. Za coś takiego powinien wylecieć z dyrekcji PŚ dyscyplinarnie (Walter H.)!!! Zapomniałem wcześniej dodać, że to jest naruszenie nietykalności cielesnej - które jest surowo karane

- ocenił jeden z internautów.

Walter Hofer wyraźnie wściekły. Coś poszło nie po jego myśli. Nie wygrał ani Niemiec ani Austriak. Kobayashi musi uważać, żeby go nie zdyskwalifikowali. Bo jak będzie szansa dla Eisenbichlera lub Krafta to już na pewno Hofer z Gratzerem będą robili wszystko, żeby Kobayashi nie wygrał

- dodał drugi.

Przed konkursem liczyłem na naszych, ale w związku z raczej małymi szansami na zwycięstwo, to po dzisiejszej akcji życzę Japończykowi powtórzenia ubiegłorocznego wyczynu Stocha, żeby utrzeć nosa tym megalomanom z FIS-u

- skomentowała inna osoba.

Nagranie poniżej.

Warto przeczytać: Sensacja w Bischofshofen! Polski skoczek wygrał kwalifikacje, ale nie jest to Kamil Stoch. Lider TCS genialnie odpowiada mediom [WIDEO]

Podziel się