Szukaj

Skandaliczne zachowanie motocyklisty podczas wyścigu. Przy prędkości 217 km/h wcisnął hamulec swojemu rywalowi [wideo]

10-09-2018 23:01
Skandaliczne zachowanie podczas wyścigu Fot. MotoGP / Twitter.com / screen Twitter
Podziel się

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło podczas niedzielnego wyścigu klasy Moto2 na torze Misano. W trakcie rywalizacji 22-letni Romano Fenati chwycił za dźwignię hamulca swojego rywala, Stefano Manziego. Co warte podkreślenia, zrobił to, gdy wraz z przeciwnikiem jechali z prędkością przekraczającą 200 km/h. Za swoje skandaliczne zachowanie został natychmiast usunięty ze swojej drużyny.

Przez cały weekend Fenati oraz Manzi nie szczędzili sobie wyzwisk oraz obraźliwych gestów. Punkt kulminacyjny sporu nastąpił podczas samego wyścigu. Tuż po wyjściu z zakrętu 22-latek zbliżył się do motocykla rywala i przy prędkości ponad 200 km/h chwycił za klamkę jego hamulca. Na szczęście wytrącony z równowagi przeciwnik zdołał opanować motocykl i kontynuować wyścig.

W rozmowie z włoskimi mediami Stefano Manzi tak relecjonował to zdarzenie:

Koniecznie przeczytaj: Tym razem Szczerba przeszedł samego siebie. Skandaliczne zachowanie posła w Sejmie. „Posprzątaj i przeproś tę Panią” [WIDEO]

Czytaj też: Skandaliczne zachowanie „Obywateli RP” w czasie odgrywania hymnu Polski [WIDEO]

Walczyliśmy o pozycję. Popełniłem błąd w zakręcie, przez co obaj pojechaliśmy szeroko, ale nie doszło do kontaktu. Nagle na prostej, gdy licznik wskazywał 217 km/h, dotknął mojej dźwigni hamulca. Zrobił to z ogromną mocą. Dwukrotnie wyższą niż zwykle. Zrozumiałem jego intencje, kiedy podjechał tak blisko mnie, bo zdjął rękę z kierownicy. Nie wiem jednak jak tego dokonał przy takiej prędkości. Trudno mi to wytłumaczyć, że inny zawodnik próbuje wręcz zabić rywala, gdy ścigamy się przy prędkości przekraczającej ponad 200 km/h. To coś niewybaczalnego. To był niesportowy gest, który nie powinien mieć miejsca.

Co ciekawie, sędziowie zdecydowali, że Romano Fenati nie wystąpi jedynie w dwóch najbliższych zawodach. Znacznie surowiej został ukarany przez swoją drużynę Marinelli Snipers, która postanowiła usunąć go z zespołu. W opublikowanym oświadczeniu napisano:

Możemy potwierdzić, że zespół odstąpił od umowy z Romano Fenatim ze względu na jego niesportowe, niebezpieczne i szkodliwe zachowanie. Żałujemy, że jego zachowanie doprowadziło do sytuacji, w której życie innego motocyklisty było zagrożone. Nie ma żadnej wymówki na coś takiego. Fenati od tego momentu nie będzie uczestniczyć w wyścigach w barwach Marinelli Snipers. W imieniu zespołu przepraszamy wszystkich kibiców, sponsorów oraz ludzi, którzy go wspierali.

Warto przeczytać: Skandaliczne zachowanie ZDF po wygranej polskich skoczków. Czyżby zemsta? [WIDEO]

Podziel się