Szukaj

Rosjanie grają na dopingu? Mocne słowa szefa agencji antydopingowej: „Oni śmieją się za naszymi plecami” [foto]

07-07-2018 19:42
Rosjanie oskarżani o doping Fot. FutbolBible= / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Wygrana gospodarzy mistrzostw świata z Hiszpanią była dla wielu ogromnym zaskoczeniem. W mediach od razu pojawiły się sugestie o stosowanie niedozwolonego dopingu przez rosyjskich piłkarzy.

Po meczu z Hiszpanią lawinę spekulacji wywołało zdjęcie Artioma Dziuby. Na prawej ręce Rosjanina w okolicy łokcia widoczny był ślad po igle. Biorąc pod uwagę skandale dopingowe, jakie miały miejsce w ostatnich latach w rosyjskim sporcie, w tym na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, od razu pojawiły się oskarżenia o stosowanie przez piłkarzy niedozwolonych środków farmakologicznych.

Co więcej, podejrzane, zdaniem wielu, wydają się statystyki dotyczące ilości przebiegniętych przez zawodników kilometrów. Okazało się, że Rosjanie zdecydowanie przeważają nad innymi drużynami. Już w pierwszych meczach gospodarze pokonywali bardzo długie dystanse – w spotkaniu z Arabią Saudyjską i Egiptem było to odpowiednio 118 km i 115 km, podczas gdy dla porównania Hiszpania przebiegła w bardzo emocjonującym meczu z Portugalią 104,5 km, a drużyna Ronaldo „zaledwie” 102,6 km.

Koniecznie przeczytaj: Rosjanie kpią z Polaków i wyprawy na K2. „Polacy potrzebują co najmniej dwóch okien pogodowych lub jednego Denisa Urubkę” [foto]

Czytaj też: Rosjanie na skuterach śnieżnych prowokowali niedźwiedzia wybudzonego ze snu zimowego. Zwierzę nagle zaatakowało [wideo]

Imponujący wynik rosyjskich piłkarzy wywołuje podejrzenia. Zwłaszcza gdy pomyślimy, ile za uszami ma Moskwa i jej metody w oszukiwaniu świata sportu

- komentował m.in. „The Telegraph”.

Choć Rosjanie zdecydowanie zaprzeczają, to oliwy do ognia dolał ostatnio Travis Tygart, szef Amerykańskiej Agencji Antydopingowej, który jest wręcz pewny, że gospodarze turnieju nie grają czysto.

To farsa. Wiemy, że system dopingowy istniał w Rosji, mimo że Rosjanie zaprzeczali, iż on istnieje. Wiemy też, że istnieje związek między tym systemem a piłką nożną w Rosji

- powiedział Tygart.

Jesteśmy głupcami, którzy wierzą, że tym razem jest inaczej niż w Soczi. Oni po prostu śmieją się za naszymi plecami

- stwierdził.

Warto przeczytać: Zakaz sprzedaży alkoholu po 22.00: Ostre starcie wiceprezesa partii Wolność i dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych [WIDEO]

Podziel się