Szukaj

Sędzia podjął kuriozalną decyzję podczas meczu greckiej ekstraklasy. Wściekły prezes pokrzywdzonego klubu wbiegł z bronią na boisko [wideo]

13-03-2018 15:41
Iwan Sawwidi Fot. Alecs Stam / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Piłce nożnej zawsze towarzyszą ogromne emocje, zwłaszcza w meczach pomiędzy topowymi drużynami. W najwyższej klasie rozgrywkowej w Grecji doszło do sytuacji, po której arbiter był zmuszony do przerwania spotkania.

Podczas meczu pomiędzy PAOK Saloniki a AEK Ateny doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Gospodarze zdobyli bramkę, którą w pierwszej chwili zaliczył arbiter spotkania. Po burzliwych protestach drużyny przeciwnej zmienił jednak swoją decyzję i postanowił cofnąć gola.

Ta decyzja rozwścieczyła właściciela klubu z Salonik Iwana Sawwidiego, który wbiegł na boisko z bronią. Doszło do gigantycznej awantury, która zakończyła się przedwczesnym przerwaniem spotkania. Władze AEK Ateny postanowiły złożyć skargę do Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) i Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA).

Koniecznie przeczytaj: Grecja: Imigranci podpalili ośrodek dla uchodźców. Był to akt zemsty za niekorzystną dla nich decyzję miejscowych urzędników

Czytaj też: Kolejny absurdalny wyrok SN. Przywrócił do orzekania sędziego, który został przyłapany na kradzieży. Niezwykle ważna deklaracja ministra sprawiedliwości

Sytuacje, w których na boisku pojawiają się uzbrojeni działacze cofają nasz sport wiele lat wstecz

 – powiedział grecki wiceminister ds. sportu Giorgos Vasiliadis.

Z kolei dziennikarz Sotiris Milios w rozmowie z Weszło.com tłumaczył, dlaczego właściciel klubu z Salonik miał ze sobą broń:

Zacznijmy od tego, że Savvidis ma pozwolenie na broń, może ją legalnie nosić przy sobie. Chodzi o względy bezpieczeństwa, to przecież bardzo bogaty człowiek. Oczywiście nie powinien znaleźć się z nią na boisku, to nie ulega wątpliwości. Jestem jednak przekonany, że nie miał zamiaru nikomu grozić i nie chciał eksponować jej widoku. Nie wyjął jej, nikomu nią nie wymachiwał. Na początku meczu miał założoną kurtkę, ale potem ją zdjął. Nie wiem, pewnie było mu za gorąco. Ogólnie obrazek ten wyglądał wyjątkowo niefortunnie: rozwścieczony decyzją sędziego facet wbiega na boisko z widoczną bronią u boku.

 

Warto przeczytać: Irlandzki sąd nie pozwolił na deportację zatrzymanego Polaka ze względu na... naruszanie przez nasz kraj zasady praworządności

Podziel się