Szukaj

Poseł PO próbował zrzucić odpowiedzialność za małą liczbę medali na Igrzyskach Olimpijskich na rząd. Szybko przypomniano mu kilka istotnych faktów [foto]

17-02-2018 20:08
Michał Szczerba Fot. Oł ek / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Michał Szczerba na Twitterze zasugerował, że słabe wyniki Polaków na Igrzyskach Olimpijskich są winą rządu Prawa i Sprawiedliwości. Internauci błyskawicznie zareagowali na zarzuty posła Platformy Obywatelskiej i wytknęli mu kilka istotnych faktów.

4 lata temu, za #PO 4 złote medale. Za #PiS bida z nędzą. Narciarze alpejscy nie mają gdzie trenować. Za swoje przygotowują się do startów. Bańka mydlana pęka!

– napisał na Twitterze Szczerba.

Koniecznie przeczytaj: „Gazeta Wyborcza” załamie się. Oto, co zrobiła Polka w klipie promującym zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczangu [WIDEO]

Czytaj też: Michał Szczerba rzucił wulgaryzmem w programie na żywo. Prowadząca program Agnieszka Gozdyra była zszokowana: „Panie pośle są granice!” [WIDEO]

Jego wpis wywołał dużą liczbę reakcji internautów. Wiele osób uznało, że poseł wychodzi ze złego założenia. Komentujący tłumaczyli, że nie można łączyć rządowej polityki z sukcesami sportowymi. Ponadto internauci zauważyli, że za czasów Platformy Obywatelskiej zawodnicy również skarżyli się na niezwykle słabe zaplecze treningowe.

Do słów polityka odnieśli się również dziennikarze sportowi:

Panie Pośle, nie godzi się. Przez takiego pozbawione sensu tweeta, sprawia Pan, że poważnych, merytorycznych i prawdziwych zarzutów nikt na serio nie potraktuje. Chyba że miał to być żart i ironia, ale wtedy dużo psuje ostatni dopisek

– stwierdził Żelisław Żyżyński, dziennikarz sportowy Canal+.

Zaniedbaniom w sportach zimowych winna jest każda władza po 1989, niestety. Sukcesy, poza obecnymi w skokach, które są zasługą wystrzału Małysza, to zasługa tych, którzy poświęcili się im bez końca, jak Justyna Kowalczyk, samych sportowców i trenerów, a nie systemu, którego nie ma

– dodał.

Krzysztof Stanowski z kolei wprost zakpił ze Szczerby i przypomniał mu „aferę kiblową” z jego udziałem.

Posłowi PO odpowiedział również minister sportu Witold Bańka:

Znany parlamentarny amator „białego szaleństwa”dokonał wnikliwej i błyskotliwej analizy przyczyn wieloletnich zaniedbań szkoleniowych, finansowych w zakresie sportu dzieci i młodzieży i braku długofalowych strategii w PZS. Dziękuję za cenne uwagi, nie pękam

– napisał.

Kiedy okazało się, że sobotę złoty medal olimpijski wywalczył Kamil Stoch, Szczerba wycofał się ze swoim słów i przeprosił za wcześniejszego tweeta.

Warto przeczytać: Prawo i Sprawiedliwość może pozbawić pierwszego Polaka w kosmosie stopnia generalskiego. Niewykluczone, że na drodze stanie Andrzej Duda [wideo]

Podziel się