Szukaj

Skandaliczna sytuacja w polskiej piłce – piłkarz Wisły oskarża trenera o pobicie. „Jesteś normalny czy debil? Zaraz ci przy...”

13-04-2018 17:18
Piłka nożna
Podziel się

W polskiej lidze po raz kolejny doszło do skandalicznej sytuacji. Sebastian Murawski, piłkarz Wisły Puławy oskarżył trenera Bohdana Bławackiego o pobicie oraz atak słowny. Zawodnik z pomocą adwokata będzie próbował rozwiązać kontrakt z klubem.

Jak poinformował portal sportowefakty.wp.pl, Sebastian Murawski przekonuje, że został pobity przez trenera. Prezes Wisły Puławy Grzegorz Nowosadzki stanął po stronie szkoleniowca uznając, że zawodnik przekoloryzował sytuację.

Na treningu nie podobało mu się, jak ćwiczę. Po zajęciach drugi trener powiedział, że Bławacki wzywa mnie na rozmowę. Odpowiedziałem, że może poczekam, bo nie chcę się kłócić. Miałem jednak iść i porozmawiać. Usiadłem, wchodzi trener i mówi mi: - Ty jesteś normalny czy debil? A ja mówię: - No tak jak widać. A on: - No, ale jesteś normalny czy debil, bo ci przyp….? Aż się zaśmiałem, bo sytuacja była niecodzienna. I za chwilę, tak z 5-10 cm, uderzył mnie pięścią w twarz

Koniecznie przeczytaj: Dziennikarz TVN na konferencji zadał prowokacyjne pytanie ws. przemówienia prezydenta. Minister szybko sprowadził go na ziemię [wideo]

Czytaj też: Skandaliczne zalecenia dziennikarza „Jerusalem Post” dla Polski. Poziomem tekstu zażenowany jest nawet Jonny Daniels: „To nieprzyzwoite”

– relacjonował piłkarz.

Murawski po niecodziennej sytuacji miał zwierzyć się swoim kolegom z szatni. Podobno nawet sam trener przyznał się, że uderzył 24-latka. Piłkarz z kolei zapowiedział, że woli grać w rezerwach niż w pierwszej drużynie.

Ponadto Murawski przekonuje, że nie chciał rozdmuchiwać całej sprawy poza klub. Poczuł się jednak do tego zobligowany, gdy wchodząc do klubowej szatni zobaczył, że została w niej wywieszona lista. Kartka była opatrzona napisem:

My niżej podpisani oświadczamy, że nic nam nie wiadomo na temat rzekomego pobicia Sebastiana Murawskiego przez trenera Bogdana Bławackiego i nie byliśmy świadkami tego zdarzenia.

To wydarzenie sprawiło, że piłkarz poprosił swojego adwokata o rozwiązanie kontraktu z winy klubu. Murawski zastanawia się również, czy nie zgłosić prokuraturze naruszenia nietykalności cielesnej.

Warto przeczytać: Dantejskie sceny podczas meczu polskiej ligi – klub oskarża kibica drużyny przeciwnej o próbę... poderżnięcia gardła piłkarzowi [foto]

Podziel się