Szukaj

Adam Nawałka tłumaczy się z kuriozalnej końcówki meczu z Japonią: „Mieliśmy w planie grę na niskim pressingu” [wideo]

29-06-2018 12:16
Adam Nawałka Fot. FIFATV / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Końcówka meczu Polski z Japonią zawiodła kibiców obu reprezentacji. Nikomu nie spodobała się kilkuminutowa wymiana podań i gra na czas. Selekcjonerzy obu drużyn tłumaczyli się po spotkaniu ze swojej „taktyki”.

Trener Japonii Akira Nashino przyznał, że pozorowanie gry w końcówce spotkania było celowym działaniem.

Wiedzieliśmy, że w drugim spotkaniu jest korzystny wynik, więc przede wszystkim staraliśmy się zachować status quo

- powiedział szczerze japoński selekcjoner.

Polscy piłkarze nie robili nic, aby przerwać wymianę podań między przeciwnikami i nie podejmowali prób ataku. Taka gra doprowadziła m.in. do tego, że Jakub Błaszczykowski nie zdołał wejść na boisko. Nie pomogły próby symulacji kontuzji przez Kamila Grosickiego.

Koniecznie przeczytaj: Polska jedzie na mundial w Rosji! Nerwowa końcówka meczu z Czarnogórą [FOTO + WIDEO]

Czytaj też: 15 sekund, które wyjaśnia na czym polega „fenomen” Ekstraklasy – kuriozalna akcja w meczu Jagiellonia Białystok – Arka Gdynia [wideo]

Mimo zwycięstwa Biało-Czerwonych we wczorajszym meczu kibice nie szczędzili słów krytyki pod adresem reprezentacji, głównie za sprawą żenującej zdaniem wielu końcówki. Kibicom nie podobała się taka pozorowana gra w spotkaniu określanym jako mecz o honor. Więcej tutaj.

O zachowanie naszej reprezentacji w końcówce został zapytany Adam Nawałka. Selekcjoner próbował obronić pozorowaną grę polskich piłkarzy, nazywając ją taktyką „niskiego pressingu”.

Jeśli jest realizowany cel, to jesteśmy zadowoleni. Teraz liczyły się trzy punkty. Cały czas mieliśmy w planie grę na niskim pressingu, przyjmowanie przeciwnika na swojej połowie i wyprowadzania szybkich kontr. I tu strategia nie zmieniła się. Japonia jest groźna i po szybkich atakach zdobywała bramki

- powiedział selekcjoner polskiej kadry.

Nagranie z konferencji po meczu Japonia-Polska można obejrzeć poniżej:

Warto przeczytać: Ironiczny komentarz Roberta Lewandowskiego po ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Piłkarz pokazał zdjęcie swojej twarzy [foto+wideo]

Podziel się