Szukaj

Ten gest Najmana po przegranym pojedynku rozwścieczył internautów. Lawina krytyki pod nagraniem polskiego sportowca [wideo]

28-05-2018 22:26
Marcin Najman zapowiada kolejną walkę Fot. Marcin Najman / Facebook
Podziel się

Piątkowa Gala Boksu, której organizatorem był Marcin Najman, nie spotkała się z pozytywnym odbiorem. W dodatku polski pięściarz poddał swoją walkę, tłumacząc się bolącym karkiem. Na sportowca spadła więc ogromna krytyka.

Początkowo Marcin Najman miał walczyć z Arturem Binkowskim. Problemem okazały się jednak rasistowskie wpisy na Facebooku, które zamieszczał pięściarz. „El Testosteron” zmierzył się więc z Rihardem Bigisem.

Choć rywalem Najmana był anonimowy pięściarz (nie walczył na ringu od trzech lat!), Łotysz bez większych problemów poradził sobie z Polakiem. Nasz rodak wytrzymał na ringu do czwartej rundy, następnie poddał walkę, uskarżając się na bolący kark.

Koniecznie przeczytaj: Marcin Kierwiński potwierdza słowa Schetyny ws. uchodźców. „Tego oczekują Polacy” [WIDEO]

Czytaj też: Marcin Meller przyznał, że ma prawicowe poglądy dotyczące imigrantów i islamu

W internecie nie zabrakło więc licznych kpin z pojedynku:

Najman zamieścił również w sieci nagranie, na którym zapowiedział rewanż jeszcze w tym roku.

Moi drodzy, mój rywal okazał się wczoraj lepszy. Dziękuje mu jednak, za to zgodził się dać mi rewanż do końca tego roku. Na pewno jednak nie odbędzie się to na mojej gali. Ciężko połączyć jednocześnie role promotora i zawodnika

– czytamy pod filmem.

Nagranie zostało niezwykle krytycznie skomentowane przez internautów. Użytkownicy Facebooka zwracali uwagę zwłaszcza na końcówkę nagrania, kiedy to Najman skrzywił się przy podawaniu Bigisowi ręki.

Warto przeczytać: Błyskawiczna walka w MMA. Polakowi wystarczyło… 4 sekundy. Bogdan Bulecki jednym ciosem znokautował zawodnika z Ukrainy [wideo]

Podziel się