Szukaj

Adam Małysz ma dość i w zdecydowany sposób odpowiada Janowi Ziobrze: „W związku z wywołaniem mnie do tablicy informuję, że...” [FOTO]

16-01-2018 16:07
Jan Ziobro, Adam Małysz Fot. Jan Ziobro, Adam Małysz / Facebook
Podziel się

Adam Małysz niemal natychmiast zareagował na opublikowany wczoraj przez Jana Ziobrę film. 26-letni skoczek powiedział m.in., że że „jak zacznie mówić, to niektórym ludziom może zrobić się bardzo ciepło i nieprzyjemnie”.

Mam apel do pana Adama Małysza. Panie Adamie, pan jest dyrektorem w PZN. Za coś pan bierze pieniądze. Mam prośbę, by zdradził pan nazwiska osób, które przez te dwa lata próbowały mnie zniszczyć. I niech pan nie straszy, bo wie pan dobrze, że nie powiedziałem jeszcze wszystkiego. I jak zacznę mówić, niektórym zrobi się nieprzyjemnie – mówił Jan Ziobro w opublikowanym wczoraj na Facebooku filmie.

Więcej na ten temat tutaj: Jan Ziobro ostro odpowiada Małyszowi: „Jak zacznę mówić, to niektórym ludziom może zrobić się bardzo ciepło i nieprzyjemnie” [WIDEO]

Koniecznie przeczytaj: Burza po wczorajszym oświadczeniu Jana Ziobry. Adam Małysz komentuje sprawę w ostrych słowach. Jest też reakcja rzecznika PiS

Czytaj też: Jan Ziobro przerywa milczenie i publikuje kolejne nagranie. Skoczek przedstawia swoje dowody. Adam Małysz znowu mu odpowiada [WIDEO]

Małysz, który poczuł się „wywołany do tablicy”, jeszcze tego samego dnia odpisał młodemu skoczkowi na Facebooku. Oświadczył, że nie będzie już dłużej dyskutować i wypowiadać się na ten temat.

W związku z kolejnym filmikiem i wywołaniem mnie do tablicy przez Jana Ziobro informuję, że nie będę więcej brał udziału w jego błazenadzie i wypowiadał się na jego temat w internecie czy za pośrednictwem mediów. Takie załatwianie sprawy uważam za dziecinadę – napisał Małysz.

Utytułowany skoczek zaapelował również do Ziobry, aby ten, „zamiast odstawiać cyrk”, wprost powiedział, jakie osoby go dyskryminują i poniżają

Jeśli Jan chce ten swój serial emitować, proszę bardzo. Niech puszcza kolejne odcinki. Ale uważam, że to paranoja. Zamiast odstawiać cyrk, niech raz powie wprost, kto go dyskryminuje oraz poniża i utnie te spekulacje. Jeśli nie chce zrobić tego publicznie, niech opowie wszystko komuś, komu ufa, by prawda wyszła na jaw i można było zrobić z tym porządek – poradził Małysz.

Warto przeczytać: „Powiem szczerze, że jestem zbulwersowany”. Adam Małysz w mocnych słowach odpowiada na obraźliwy felieton w „Gazecie Wyborczej”

Podziel się